| weneda, 09.04.2007 |
| Chcialabym ostrzec wszystkich przed Norwegian Airways. Wszystko wydawalo sie byc w najlepszym porzadku, sprawnie przebiegajaca rezerwacja poprzez ich www, dobra cena etc. Dwa tygodnie po zalozeniu tejze rezerwacji otrzymalam e-mail o zmianie godzin (znacznej). Rownoczesnie przyszla informacja, ze jezeli zmiana ta przekroczy 30 min moge bezkosztowo wycofac sie z rezerwacji, a cala zaplacona kwota wroci z powrotem na konto mojej kart kredytowej. Pani z call center DY anulowala rezerwacje i zapewnila mnie, ze pieniadze zostana zwrocone w ciagu 2 tyg. Nic z tych rzeczy, wlasnie mija 5 tydzien
W polskim call center polecono mi napisac reklamacje, wyslalam i otrzymalam kolejne zbawne info, ze mam ja przetlumaczyc na angielski i wyslac bezposrednio do Norwegii. Odpowiedzial mi automat (tak, wiem, takie procedury) i od ponad tygodnia nic!
A pieniedzy jak nie bylo, tak nie ma. Moje kolejne e-maile pozostaja bez odpwiedzi.Bardzo figlarne podejscie do klienta. Czy ktos mial juz kiedys podobna sytuacje? |
| |
| Damian, 27.08.2008 |
| Leciałem liniami Norwegian na trasie Warszawa-Alicante oraz Alicante- Warszawa.Lot bez większych opóźnień (30 minut spóźnienia w jedną stronę, w drugą zgodnie z planem), spokojny i bezpieczny. Obsługa bardzo miła i uprzejma. Jedyny mankament- zapłaciliśmy za rezerwacje konkretnych miejsc- okazało się, że mimo tego w samolocie miejsca zajmowane są przez pasażerów losowo-jednym słowem stracone pieniądze.Ceny na pokładzie astronomiczne (kawa+kanapka=26zł) ale to normalka w tego typu liniach, więc nie uznaję to za jakiś duży minus. No i dołącze się do maruderów- mało miejsca na nogi...ponad 3h w niewygodnej pozycji daje się we znaki.Ceny biletów nie zmieniły się, rezerwacja była robiona 3 miesiące przed lotem.Przelot wbrew niektórym opiniom wyszedł nas stosunkowo tanio (w sezonie wakacyjnym 2 osoby w 2 strony niewiele ponad 2tys.zł) Ogólnie oceniam linie pozytywnie i polecam przewoźnika. |
| |
|