Lotniska do wzięcia
Liczba cywilnych lotnisk może już wkrótce znacząco wzrosnąć.Wojsko bowiem chce się pozbyć swoich.Agencja Mienia Wojskowego (AMW) nie potrzebuje już tak wielu lotnisk i chętnie by się ich pozbyła lub podzieliła kosztami utrzymania.- Lotniska są dużym obciążeniem dla agencji.Generują one poważne koszty.Jeśli tylko znalazłby się nabywca, przedstawiający konstruktywną ofertę, to chętnie byśmy się ich pozbyli - deklaruje Jerzy Rasilewicz, prezes AMW.
Agencja nie tylko chce się pozbyć problemu, ale też zarobić. - Sprzedając lotniska uzyskuję środki na modernizację armii.Są one wyceniane przez rzeczoznawcę majątkowego i nie mogą być sprzedane po niższej cenie - zastrzega Jerzy Rasilewicz.Przykładowo: za lotnisko w Nowym Mieście nad Pilicą AMW chce 9 mln zł.Przetarg odbędzie się w ciągu kilku tygodni.Powoli nowa polityka agencji zaczyna przynosić pierwsze efekty. - W końcowym etapie realizacji są transakcje sprzedaży lotnisk m.in.w Nowym Mieście raz Słupsku.Prowadzimy też rozmowy na temat lotnisk w Zegrzu Pomorskim i Wdzydzach - podsumowuje prezes AMW.Wiadomo także, że lotniskiem w Białej Podlaskiej interesują się Amerykanie (wcześniej interesował się nim turecki biznesmen Vahap Toy), a w Rudniku pod Częstochową będzie lotnisko cywilne, obsługujące ruch pielgrzymkowy.
Problemów przysparzają lotniska pozostające we współużytkowaniu AMW oraz spółek nimi zarządzających.Głównie chodzi tu o porty w Krakowie Balicach i Wrocławiu Strachowicach.- Według rozporządzenia ministra infrastruktury z 15 listopada 2004 r., zarządzający lotniskami muszą podpisać z AMW umowy operacyjne - tłumaczy Adam Borkowski, rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
Porozumienie na lotniskach krakowskim i wrocławskim wciąż jest odległe.Dlatego koszty ponosi AMW.- Utrzymanie zimowe lotniska w Krakowie kosztuje 6 mln zł.Skoro korzystają z niego samoloty cywilne, to dlaczego nie dzielić opłat, chociażby w relacji do liczby lądujących samolotów cywilnych i wojskowych? - pyta Jerzy Rasilewicz..
Źródło: Puls Biznesu
powrót |