Można zestrzelić samolot
Od 13 stycznia br. wojsko może zestrzelić porwany samolot. Decyzję o tym podejmuje minister obrony narodowej lub dowódca sił powietrznych. Rozporządzenie Rady Ministrów, które obowiązuje od czwartku, określa procedury zestrzelenia samolotu, który został porwany przez terrorystów i może stanowić zagrożenie, takie jak w przypadku ataków z 11 września 2001 r. w USA.
W razie wykrycia w polskiej przestrzeni powietrznej samolotu, który nie zastosował się do wezwań i może być użyty do ataku terrorystycznego, następuje najpierw jego rozpoznanie przez dyżurnego dowódcę obrony powietrznej, który kwalifikuje go do jednej z trzech kategorii:
• jako podejrzany - jeśli np. narusza zatwierdzony plan lotu
• jako prawdopodobny - gdy wykryto również inne statki powietrzne, które nie wykonują poleceń
• jako potwierdzony - gdy posiadane informacje potwierdzają bez żadnych wątpliwości, że obcy samolot ma być użyty jako środek ataku terrorystycznego z powietrza.
Po takim zakwalifikowaniu dyżurny natychmiast zawiadamia dowódcę sił powietrznych i szefa MON. Samolot może być zestrzelony w ciągu 25 minut od porwania, minister obrony ma na decyzję 17 minut.
W środę prezydent Niemiec podpisał ustawę, która zezwala na zestrzelenie porwanego samolotu.
Źródło PAP
powrót |