tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Kanada  Calgary
Kanada , Calgary

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Drogie loty z Babimostu


Każdy dzień rejsowych lotów z Babimostu kosztuje nas 4,5-6 tys. zł. Średnio w samolocie siedzi pięciu pasażerów. Najczęściej jeden z nich jest urzędnikiem. - Sam leciałem tylko dwa razy - zastrzega wicemarszałek Edward Fedko.

Grudzień i styczeń to zawsze najgorsze miesiące dla portów lotniczych. Wygląda to tak, że już od połowy grudnia na lotniskach nic się dzieje. Ludzie myślą o świętach. Poza tym zimowe podróże są ryzykowne. Nie ma gwarancji, że pogoda dopisze i samolot w ogóle wystartuje - wyjaśnia Ryszard Dobrowolski, dyrektor lotniska w Babimoście. W ciągu dwóch zimowych miesięcy 17 razy odwoływał loty.

Rejsy do stolicy ruszyły w końcu listopada ub. r. Tylko trzy dni lotów kosztowały podatników ponad 17 tys. zł. W grudniu odbyły się 82 loty. Wydaliśmy na nie 128 tys zł. Z tego 50 tys. zł dołożył zielonogórski magistrat.

Od początku uruchomienia połączeń z Babimostu do Warszawy odbyło się już 170 lotów. W grudniu i styczniu z usług babimojskiego lotniska skorzystało 843 pasażerów. Do dyspozycji urzędników było 850 biletów. Wykorzystali jedynie 121. W każdym samolocie jest dla nich zarezerwowanych pięć miejsc z 19.

Ile zapłacimy w tym roku za loty do Warszawy? Zielona Góra i sejmik lubuski zarezerwowały w swoich budżetach ponad 1,5 mln zł na utrzymanie połączenia. Zielonogórski magistrat - 450 tys. zł, a marszałek - 1,15 mln zł. Oficjalnie pieniądze płyną na promocję pasażerskiego połączenia lotniczego na trasie Zielona Góra-Warszawa-Zielona Góra. W istocie są to dopłaty do biletów lotniczych.

Na tym wydatki się nie kończą. Aby lotnisko przetrwało potrzebne są kolejne inwestycje. Na razie Urząd Lotnictwa Cywilnego warunkowo zezwolił na uruchomienie połączeń. Lotnisko nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. Brakuje m.in. ogrodzenia. Aby przyciągnąć tanich przewoźników potrzeba też zamontować system nawigacyjny ILS. - To olbrzymi wydatek. Tyle że region nie może zainwestować w lotnisko, ponieważ nie jest jego właścicielem - mówi wicemarszałek Edward Fedko.

Marszałek lubuski miał odkupić od Agencji Mienia Wojskowego 385 ha ziemi, w tym pas startowy, drogi kołowania, hangary i obrzeża. Proponował 2 mln zł (5 proc. wartości). Na początku roku miała powstać spółka publiczna. W jej skład weszłyby samorząd województwa, Zielona Góra i powiat ziemski, gmina Babimost oraz Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze. To ona finansowałaby następne inwestycje.

Tyle, że Agencja się wycofała. Teraz skłonna jest oddać lotnisko w wieloletnią dzierżawę. To rozwiązanie marszałek odrzuca. Druga propozycja wojska to przekazanie lotniska w tzw. wieczyste użytkowanie (na 99 lat - przyp. red). Tyle że oznacza to, że region musiałby wydać co najmniej 6 mln zł. W budżecie województwa przewidziano natomiast trzy razy mniej. Negocjację wciąż trwają. W rozmowy zaangażowali się parlamentarzyści. - Opłaca się inwestować w lotnisko. Bez niego województwo nie będzie się rozwijać - mówi Fedko.


źródło - Gazeta Wyborcza

powrót

Dzięki wiatrowi wiejącemu od 2 dni nad zachodnią Europą, czwartkowy (26.10) wieczorny lot linii SAS na trasie Londyn - Sztokholm pozwolił na ustanowienie nowego rekordu tej trasy - 1 godz. 44 min., porównując do normalnego 2 godz. 30 min. lotu. - Lecieliśmy dobrze ponad 1000km/godz. przez cała drogę - powiedział kapitan Christer Magnusson.


Norvegian


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu