Za trzy miesiące łatwiej z Okęcia
Już od początku czerwca na stołecznym Okęciu samoloty będą mogły korzystać z nowego terminalu. Odprawa pasażerów jednak pozostanie w starym budynku.
Data 1 czerwca padła w rozmowach, które prowadziły Polskie Porty Lotnicze z liniami lotniczymi. Porty są właścicielem Okęcia. - Porty Lotnicze przedstawiły nam projekty zmian, które mają być wprowadzone tego lata. Deklarują, że od 1 czerwca terminal 2 na lotnisku w Warszawie będzie udostępniony na przyloty - mówi Emilia Osewska-Mądry, dyrektor British Airways w Polsce. Porty lotnicze milczą w tej sprawie.
- Harmonogram budowy terminalu drugiego jest wciąż przedmiotem negocjacji z wykonawcą - mówi Artur Burak, rzecznik Portów Lotniczych.
Plan na awarię
Z naszych informacji wynika, że w najbliższych dniach Porty podpiszą aneks do umowy z wykonawcą terminalu nr 2. Jest nim konsorcjum firm, któremu przewodniczy Budimex. Przedstawiciel jednego z większych przewoźników korzystających z warszawskiego lotniska wątpi, czy Portom uda się dotrzymać czerwcowego terminu.
- Data zakończenia budowy terminalu drugiego wciąż się zmienia - mówi nieoficjalnie. Porty mają jednak plan awaryjny na rozładowanie ruchu na stołecznym lotnisku. - Jeżeli okaże się to niezbędne, zostanie zmieniona organizacja pracy terminalu pierwszego - deklaruje Artur Burak.
Na czym ewentualna zmiana ma polegać, nie chciał jednak na razie zdradzić. Przewoźnicy i pasażerowie są zmęczeni utrudnieniami związanymi z rozbudową portu w Warszawie. - Czekamy na konkretne rozwiązania. Warszawskie lotnisko pomału robi się za małe, zwłaszcza w kontekście prognoz najszybszego rozwoju na świecie - mówi Eryk Kłopotowski, rzecznik Sky Europe. - Z żadną propozycją usprawnienia organizacji pracy lotniska władze, jak na razie, nie wystąpiły, nie potrafią również odpowiedzieć na nasze pytania - mówi nam przedstawiciel innego przewoźnika.
Przeprowadzki na inne lotniska
W nadchodzącym sezonie sytuacja na Okęciu może się jeszcze pogorszyć właśnie w związku z pracami budowlanymi. Dlatego już obecnie niektórzy przewoźnicy decydują się korzystać z innych lotnisk. SkyEurope zrezygnował z dwóch połączeń z Warszawy. Chodzi o połączenia do Londynu i do Bratysławy. - Ma to jednak związek nie tyle z tłokiem na Okęciu, ile z planowanym przez nas otworzeniem bazy w Pradze - mówi Eryk Kłopotowski, rzecznik SkyEurope. Natomiast KLM Air France od 26 marca uruchamia dodatkowe trzy połączenia dziennie z Katowic.
Ciężkiego nadchodzącego sezonu spodziewa się również Leszek Chorzewski, rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT. - Niestety, wszelkie niedogodności, z jakimi spotkają się pasażerowie, będą obciążać nie tylko reputację lotniska, ale i linii lotniczych - mówi Chorzewski. A za spóźniony albo odwołany lot należy się pasażerom odszkodowanie od przewoźnika.
Terminal nr 1 na Okęciu zaprojektowano tak, aby mogło korzystać z niego 3,5 mln osób rocznie. W zeszłym roku lotnisko odprawiło ok. 7 mln podróżnych. Po rozbudowie ma przyjmować rocznie ok. 10 mln osób.
Źródło: Rzeczpospolita
powrót |