tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Dania  Bornholm
Dania , Bornholm

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Ryanair się odmładza


Jak pisze Gazeta Prawna, Ryanair, największa tania linia lotnicza w Europie, pozbyła się ostatnich starych boeingów 737-200. Obecnie ma najmłodszą, tylko 2-letnią flotę.

W tym roku finansowym (od marca do marca) Ryanair przewiezie 35 mln pasażerów. Biorąc pod uwagę zamówienie kolejnych 140 samolotów typu boeing 737-800, chce podwoić ich liczbę do 70 mln w 2012 roku. Już teraz przewoźnik obsługuje 301 tras. Ciągle przybywa nowych, także w Polsce.

Kolejne połączenia

- Sprzedajemy obecnie bilety na 19 tras z i do Polski, z tego 18 zostało uruchomionych w 2005 roku. Polski rynek rozwijaja się najszybciej na świecie, w ubiegłym roku o ponad 30 proc. W lutym wystartujemy z Wrocławia i Łodzi do Notingham, w marcu z Gdańska do Sztokholmu, a w kwietniu z Poznania, Wrocławia, Krakowa i Łodzi do Dublina. O kolejnych połączeniach powiemy na wiosnę, ale ich uruchomienie to kwestia kilku miesięcy - mówi Tomasz Kułakowski, przedstawiciel Ryanair na Europę Środkowo-Wschodnią.

Przybywa połączeń, rośnie ruch, samoloty wymagają sprawnej obsługi. Co z bazami, do otwarcia których Ryanair przymierza się w Polsce? Decyzja w sprawie bazy serwisowo-technicznej w Rzeszowie decyzja miała zapaść do końca 2005 roku.

- Rozstrzygnięcie nastąpi w lutym. Z Rzeszowem konkuruje bowiem Ryga.

Wygra ten port, który przedstawi lepsze warunki. Myślimy również o bazie serwisowej. Rozmawiamy nie tylko z Wrocławiem, ale i z innymi portami. Trzeba podkreślić, że to Wrocław jest miastem, z którego mamy najwięcej połączeń, bo aż cztery - mówi Tomasz Kułakowski.

Za drogo dla tanich linii

Uważa on, że na rynku tanich przewozów w Europie Środkowej pozostaną tylko najwięksi gracze, którzy mają rzeczwiście niskie koszty funkcjonowania i dzięki temu mogą oferować najniższe ceny.

Jaka jest więc przyszłość ruchu lotniczego w Europie? Narodowi przewoźnicy nie zasypiają gruszek w popiele, wymieniają flotę, stosują promocje, obsługują trasy długodystansowe. Tomasz Kułakowski uważa, że z całą pewnością będą się oni rozwijali w miejscach, gdzie nie działają tanie linie lotnicze, na przykład na trasach transatlantyckich czy w przelotach między dużymi hubami (Heathrow, Frankfurt).

- Tani przewoźnicy nigdy tam nie wejdą. Są to w obsłudze drogie porty, mają wysokie opłaty lotniskowe i na tych trasach nie można zaoferować naprawdę niskich cen. Dlatego np. Lufthansa czy i Air France będą się rozwijały - mówi Tomasz Kułakowski.

Natomiast na trasach, gdzie jest konkurencja tanich operatorów - na przykład z Polski do Londynu - nie mają oni większych szans.

- My operujemy z ośmiu polskich lotnisk, pasażerowie na przykład ze Szczecina nie muszą już jechać do Berlina, a z Łodzi do Warszawy, aby polecieć tanio do Londynu - mówi Tomasz Kułakowski.

źródło - Gazeta Prawna

powrót

Deszcz i sztorm wciąż nękają rosyjskie wybrzeże Morza Czarnego, gdzie dokładnie 2 tygodnie temu spadła armeński samolot pasażerski Airbus A320 ze 113 osobami na pokładzie. Niesprzyjająca pogoda uniemożliwia sprawne poszukiwanie czarnych skrzynek, które mogłyby ostatecznie ustalić przyczynę katastrofy lotniczej w pobliżu kurortu Soczi. Nad południem Rosji i górami Kaukazu od miesiąca stacjo


Alitalia


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu