tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Nowa Zelandia  Auckland City
Nowa Zelandia , Auckland City

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Łodzianie lobbują we Lwowie


Jak podaje Gazeta.pl, władze Łodzi i Lwowa razem będę zabiegać o uruchomienie regularnych połączeń lotniczych między oboma miastami partnerskimi. Ostateczna decyzja należy jednak do rządu ukraińskiego.

Czarterowy samolot SkyExpress z łódzką delegacją odleciał do Lwowa w sobotę o 9 rano. Lot trwał niespełna godzinę. Prezydent Jerzy Kropiwnicki rozmawiał z merem Lwowa o utworzeniu stałego połączenia lotniczego Łódź-Lwów i Łódź-Kijów.


Co udało się osiągnąć? Kropiwnicki: - Mer Lwowa obiecał, że będzie z nami współdziałał w sprawie uruchomienia regularnych połączeń. Decyzja należy do rządu ukraińskiego. W łódzkie sprawy zaangażował się też konsul generalny Polski i środowiska biznesowe.


Samolot z łódzką delegacją wrócił w niedzielne popołudnie. - Lot zabrał nam tyle czasu, co przejazd między Zgierzem i Pabianicami - żartował prezydent.


Dlaczego wyjazd był potrzebny? - Między portami regionalnymi obydwu państw z reguły nie ma ograniczeń. Limitowane są jednak połączenia z Kijowem. Do tego miasta samoloty mogą latać tylko z Warszawy oraz dwóch innych portów w Polsce - wyjaśnia Adam Borkowski z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Które porty dostanę zgodę, na razie nie wiadomo. Pewne jest jednak, że jeśli linia lotnicza będzie chciała obsługiwać połączenia stałe, np. do Kijowa, to poza zgodą ULC będzie jeszcze musiała uzyskać zgodę władz ukraińskich. SkyExpress podobno zgłosił się już po wymagane pozwolenia i czeka na odpowiedź.


Ceny biletów w jedną stronę (powrotne są tańsze) wynoszą 120 euro do Kijowa i 80 euro do Lwowa.


- To połączenie o charakterze biznesowym. W regionie łódzkim nie brakuje firm eksportujących towary na wschód. Liczymy, że teraz będą mieli łatwiejszy kontakt z kontrahentami na Ukrainie. Obecnie z Łodzi może się odbywać 10 czarterów tygodniowo - mówi Miłosz Wika, rzecznik prasowy Lublinka.

źródło: Gazeta.pl

powrót

"Zgubiliśmy się, ale jak znajdziemy drogę, to za 20 minut wylądujemy" - tak zażartował kapitan samolotu A320 włoskich linii Air One. Jednak nikomu nie było do śmiechu i na pokładzie samolotu wybuchła panika. Nikogo nie uspokoiły tłumaczenia stewardesy, że pilot tylko żartował. Na szczęście samolot wylądował bezpiecznie i nikomu nic się nie stało.


Centralwings


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu