Nie ma decyzji w sprawie bazy Ryanaira
Jak podaje Gazeta Wyborcza, prawdopodobnie w tym roku nie doczekamy się decyzji w sprawie lokalizacji bazy serwisowej Ryanaira. Delegacja Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych z marszałkiem Leszkiem Deptułą dopiero w styczniu wybiera się w tej sprawie do Singapuru.
Do końca tego roku kalendarzowego azjatycka firma Singapur Technology Aerospace i irlandzki Ryanair mieli zdecydować, czy baza serwisowa dla tanich linii lotniczych zostanie wybudowana na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce, czy też w łotewskiej Rydze.
Z inwestorem negocjuje Państwowa Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Dowiedzieliśmy się, że w tej właśnie sprawie delegacja z Agencji razem z marszałkiem podkarpackim Leszkiem Deptułą miała wylecieć do Singapuru w najbliższą środę.
Wyjazd jednak został odłożony. - Zaprosiła nas firma Singapur Technology Aerospace. Prosiłem o sprawdzenie, czy na miejscu będą osoby, które ostatecznie zdecydują o lokalizacji tej inwestycji. Okazało się, że nie. Dlatego poprosiłem o przełożenie wyjazdu - tłumaczy Deptuła.
W PAIZ-ie trudno zdobyć informacje na temat i wyjazdu, i tej inwestycji. Prezes Andrzej Zdebski potwierdza jedynie, że Agencja traktuje tę sprawę priorytetowo: - Pomysł, by baza została wybudowana w Rzeszowie, jest bardzo dobry - mówi. - Z praktyki jednak wiadomo, że na tego typu decyzje trzeba czekać średnio do roku. Ale to nie znaczy, że w sprawie Ryanaira musi być tak samo. Na temat podróży do Singapuru Zdebski mówi: - W najbliższym czasie nie planujemy.
Tymczasem marszałek Deptuła chce tam lecieć na początku stycznia. Czy nie będzie za późno? - Nie, to PAIZ ustalił nowy termin. Na pewno do tego czasu nie zapadnie decyzja - zapewnia.
Przypomnijmy, firma Ryanair ma jedną swoją bazę serwisową w Irlandii. Chciałaby uruchomić drugą w Europie Środkowo-Wschodniej. Chce wybrać między Polską a Łotwą. Rzeszów jest jedynym w naszym kraju miejscem branym pod uwagę. Koszt budowy hangarów, które mają stanąć na terenie lotniska, to ok. 100 mln dolarów. Pracę w bazie znalazłoby docelowo półtora tysiąca osób.
źródło: Gazeta.pl
powrót |