Wizz Air goni LOT
Jak informuje Gazeta Prawna, tanie linie lotnicze odbierają klientów tradycyjnym przewoźnikom – ich udział w rynku regularnych połączeń sięga już 28 proc. Liderem rynku jest PLL LOT, ale już drugie miejsce zajmuje tani przewoźnik – Wizz Air.
Prawie 7,7 mln pasażerów w ciągu trzech kwartałów 2005 r. przewiozły wszystkie działające w Polsce linie lotnicze w ruchu regularnym – to o ponad 34 proc. więcej niż w 2004 r. Najwięcej klientów skusił PLL LOT – 3,5 mln pasażerów daje mu 45,5 proc. udziałów w rynku. W porównaniu z ubiegłym rokiem wynik ten jest jednak gorszy aż o ponad 14 pkt procentowych (blisko 70 tys. pasażerów mniej). Spowodowane jest to coraz ostrzejszą konkurencją tanich przewoźników. Rywalizację odczuł jednak nie tylko LOT – straciły również i inne narodowe linie. Zajmująca trzecią, po trzech kwartałach, pozycję Lufthansa przewiozła o ponad 87 tys. pasażerów więcej (wynik ten jednak może być spowodany współpracą Lufthansy z LOT w ramach sojuszu Star Alliance i przejęciem części pasażerów przez tego ostatniego).
Na bardzo poważnego gracza wyrósł natomiast Wizz Air. W ciągu trzech kwartałow 2005 r. przewiózł blisko 900 tys. osób – czyli o ponad 720 tys. więcej niż w ubiegłym roku. W efekcie jego udział w rynku regularnych przewozów lotniczych wzrósł z niecałych 3 proc. do ponad 11 proc. Na brak pasażerów nie powinni narzekać też i inni tani przewoźnicy. I choć ich wyniki nie są już tak spektakularne, to i tak są lepsze od wielu narodowych linii.
W pierwszej szóstce największych przewoźników w Polsce znalazły się aż cztery tanie linie: wspomniany już węgierski Wizz Air, słowacki Sky Europe, brytyjski easyJet oraz polski Centralwings. W sumie przewoźnicy niskokosztowi przewieźli w trzech kwartałach tego roku 2,14 mln osób, czyli 27,9 proc. wszystkich pasażerów korzystających z przewozów w ruchu regularnym.
Dla porównania, w ubiegłym roku w tym samym okresie tanie linie posiadały jedynie 10,1 proc. udziału w rynku przewozów regularnych.
źródło: Gazeta Prawna
powrót |