Boeing 737-800 tureckich linii SunExpress zahaczył wczoraj o latarnię oświetlającą fragment poznańskiego lotniska.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 15, już po lądowaniu maszyny, w czasie kołowania na stanowisko postojowe. - Pracownicy lotniska ustawiali go do parkowania. Wtedy zawadził prawym skrzydłem o lampę - opowiada pracownik obsługujący płytę.
Na miejsce przyjechała straż pożarna. Pasażerowie wychodzący po schodkach kręcili ze zdumieniem głowami i robili sobie pamiątkowe zdjęcia. Podobnie reagowali piloci innych maszyn, które lądowały wczoraj na Ławicy. - Zabrakło metra. To prawdopodobnie wynik niedomówienia pracowników płyty z pilotami. Albo samowola pilotów - spekulowali.
Krzysztof Pawłowski, prezes poznańskiego lotniska: - W tureckim samolocie, na końcu skrzydła zbiła się lampa. Skrzydło nie zostało uszkodzone - wyjaśnia. Jeszcze wczoraj z Turcji przylecieli technicy i usunęli usterkę. Maszyną, która przywiozła techników, odleciało z Poznania ok. 150 pasażerów, którzy przez kilka godzin czekali wczoraj na Ławicy na start.źródło: Gazeta Wyborcza
Amerykańskie linie lotnicze Alaska Airlines zainstalują na pokładach swoich samolotów bezprzewodowy internet.
Wiosną przyszłego roku przewoźnik będzie testował system firmy Row 44 w samolocie Boeing 737.
Jeśli wyniki testu okażą się zadowalające usługa zostanie wprowadzona do wszystkich 114 maszyn firmy.