tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Władysławowo  Widok na port
W, Widok na port

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Stoi i jest legalny


Jak donosi Rzeczpospolita można budować nowy terminal na Okęciu - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny. Protestujący przeciw rozbudowie nie poddają się. Zapowiadają odwołanie.

Protest mieszkańców dotyczył pozwolenia na budowę terminalu, wydanego w grudniu 2003 r. Wczoraj WSA odrzucił skargę. Uznał, że pozwolenie dotyczy konkretnego obiektu, który znajduje się na terenie Okęcia, a nie ogólnego oddziaływania lotniska na okolicę i utrudnień z nim związanych. Orzekł, że okoliczni mieszkańcy nie są stroną w sprawie.

Jesteśmy stroną

-Przecież taki terminal nie powstaje w próżni. To właśnie on będzie wpływał na warunki życia w okolicy - denerwuje się Barbara Szulc, jedna ze skarżących, organizatorka protestów przeciwko rozbudowie lotniska. - Jak sąd może twierdzić, że budowa tego obiektu nas nie dotyczy? Przecież to właśnie okoliczni mieszkańcy najbardziej odczuwają oddziaływanie lotniska.

Budynek drugiego terminalu jest już prawie gotowy. Powinien być oddany do użytku wiosną przyszłego roku. - Sprawa nie jest przesądzona - mówi Szulc. -Wprawdzie sąd wojewódzki nasz protest odrzucił, ale mamy nadzieję, że wygramy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Nie pozwolimy oddać nowego terminalu do użytku. Szukamy już kolejnych kruczków prawnych.

Rzecz jednak w tym, że budowa obiektu jest już zaawansowana.

- To częsty paradoks - komentuje Witold Sommer z urzędu wojewódzkiego. - Od decyzji pozwolenia na budowę odwołują się stowarzyszenia i różni mieszkańcy. My, jeśli inwestor ma wszystkie dokumenty w porządku, utrzymujemy projekt i pozwolenie w mocy. Protestujący odwołują się dalej, a obiekt rośnie. Zdarza się, że jest już gotowy, a nawet oddany do użytku, a sprawy nadal się toczą. Bywa i tak, że zapada korzystny wyrok dla protestujących, ale wówczas o jego egzekucję raczej jest bardzo trudno.

Prace trwają, protesty też

Prace budowlane przy terminalu są bardzo zaawansowane. Stalowo-betonowy obiekt rośnie w oczach. Od tzw. strony miejskiej widać dwie bryły budynku, w którym będą hale przylotów i odlotów. Charakterystycznym i ciekawym konstrukcyjnie elementem jest tzw. pirs, o długości ok. 700 m. Jest to jakby system pomostów, na których pasażerowie będą czekali po odprawie bagażowej na wejście do swojego samolotu.

- Budowa nowego terminalu jest absolutnie konieczna - mówi rzecznik PPL Edyta Mikołajczyk. - Użytkowany obecnie obiekt projektowany był na 3,5 mln pasażerów rocznie, a już dzisiaj korzysta z niego ponad 6 mln osób w ciągu roku. O przyzwoitych warunkach trudno w takiej sytuacji mówić. A liczba pasażerów rośnie.

Mieszkańcy i organizacje ekologiczne protestują nie tylko przeciwko rozbudowie terminalu. W 2002 roku udało im się zablokować budowę trzeciego pasa na lotnisku, a w ubiegłym roku doprowadzili do uchylenia proponowanego wokół lotniska tzw. obszaru ograniczonego użytkowania. Miał on obejmować 25 proc. powierzchni Ursynowa i ok. 20 proc. powierzchni Piaseczna. Znalazłoby się w nim aż 70 proc. mieszkańców Włoch.

- Przecież to dla nas katastrofa - przekonuje Barbara Szulc. - W takim obszarze nie można budować szkół i przedszkoli, osiedli mieszkaniowych i ośrodków zdrowia. Teraz u wojewody powstaje nowy projekt takiego obszaru. Jeśli będzie podobny do poprzedniego, też go oprotestujemy.


źródło - Rzeczpospolita

powrót

Niemiecki biznesmen, były broker Alexander Schoppmann planuje stworzenie luksusowych linii lotniczych przyjaznych dla palaczy. Jest już nazwa: Smoker's International Airways (Smintair) oraz data rozpoczęcia pierwszych rejsów: marzec 2007 roku. 55-letni biznesmen sam jest nałogowym palaczem (30 papierosów dziennie). Wie z doświadczenia, co oznacza konieczność powstrzymania się od papierosa w cz


Cimber Air


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu