Loty na Wschód
Blue Express chce latać z Łodzi do Lwowa i Kijowa. Już we wrześniu ma ruszyć sprzedaż biletów - pisze Gazeta Wyborcza
Blue Express to spółka córka SKY Express, który zajmuje się krajowymi i międzynarodowymi przewozami towarowymi. Samolotami Turbolet lata m.in. ze Sztokholmu do Rygi, z Warszawy do Kijowa czy z Gdańska do Malmoe. Ale od października będzie wozić ludzi. I to z Łodzi! Lot do Lwowa z Lublinka potrwa zaledwie 55 min, a do Kijowa 2 godziny.
Firma rozważa też połączenie do Pragi - tam dostalibyśmy się w godzinę i 5 min.
Pierwszy lot zaplanowany jest na 22 października. Sprzedaży biletów rozpocznie się 1 września.
Samoloty Saab 340 A latać będą z Łodzi dwa razy w tygodniu. Ceny biletów dość atrakcyjne - niecałe sto dolarów za Lwów i niewiele ponad sto za Kijów (w jedna stronę).
Czy będą chętni? O to stara się m.in. firma KIM, która już promuje loty i Łódź na Ukrainie. - Dane z Ministerstwa Spraw Zagranicznych mówią, że w 2004 r. o polską wizę ubiegało się pół miliona Ukraińców - mówi Włodzimierz Kubiak, prezes KIM sp. z o.o.
Wielu z nich powinno zdecydować się na samolot. Będzie wygodniej niż autem czy autokarem, szybciej i z pominięciem uciążliwej nieraz kontroli celnej.
- A Łódź jest dla nich znakomitym celem. Tańsza niż Warszawa, ma duże centra handlowe i bazary - dodaje prezes Kubiak.
Na razie na Ukrainę z Polski można lecieć tylko z Warszawy. Do Kijowa samolot odlatuje codziennie oprócz poniedziałków i czwartków. Do Lwowa - codziennie.
Lot do Kijowa w obie strony kosztuje od 1,1 tys. do 2 tys. zł. Tańszy jest, jeśli zarezerwujemy go przynajmniej dwa tygodnie przed podróżą i wrócimy do Warszawy po niedzieli (czyli weekend spędzimy na Ukrainie).
Do Lwowa ceny są ok. 200 zł niższe.
Firma SKY Express powstała w 2003 roku. Siedzibę i bazę techniczną ma na Okęciu. Piloci tej firmy wylatali średnio 3200 godzin. Wielu posiada kwalifikacje dowódcy załogi na samolotach ciężkich, także Boeingach 737.
Saab 340 A to nowoczesny samolot turbośmigłowy. Ma 34 miejsca ze skórzanymi siedzeniami.
Jan Miedziak, prezes zarządzający nieruchomościami Centrum Handlowego Ptak SA
Bardzo dobra wiadomość! Od dawna zabiegaliśmy o uruchomienie połączenia ze wschodem. Liczymy, że zwiększy się liczba klientów na łódzkich bazarach. Przylecą ci, którzy nie zdecydowali się do nas przyjechać autokarami czy samochodami. Teraz dostaną się do Łodzi w cywilizowany sposób. A my przygotujemy się na ich wizytę. Już na terenie targowiska działają bary i restauracje, a planujemy jeszcze uruchomić minihotel.
źródło: Gazeta Wyborcza
powrót |