tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Japonia  Mt. Yunodake
Japonia , Mt. Yunodake

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

LOT na plusie


LOT podpisał umowę z Ministerstwem Skarbu oraz syndykiem Swissaira o upublicznieniu firmy. Podał też pozytywne wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2005 roku - pisze Gazeta Wyborcza.


Wprowadzaniem akcji LOT-u do publicznego obrotu zajmie się jeden z banków: JP Morgan lub ING. W przyszłym tygodniu LOT podpisze umowę z którymś z nich, a we wrześniu powinna być gotowa już wycena firmy. Według prezesa Marka Grabarka na przełomie I i II kwartału 2006 roku firma powinna trafić na giełdę. Jeszcze nie zdecydowano, czy akcje LOT-u będzie mógł objąć inwestor z branży lotniczej.

Wiadomo natomiast, że skarb państwa chce utrzymać kontrolę nad polskim przewoźnikiem. Obecnie ma 67,8 proc. akcji linii, 25,1 proc. zarządza syndyk masy upadłościowej szwajcarskiej linii Swissair, która była udziałowcem LOT-u, ale w 2001 roku zbankrutowała. Pozostałe 7,1 proc. mają pracownicy.

Syndyk sprzeda swoje akcje w ofercie publicznej. LOT zamierza dodatkowo wyemitować nowe akcje, których liczba będzie tak wyliczona, żeby państwo nie straciło kontroli nad firmą. Dzięki emisji zdobędzie dodatkowe pieniądze na rozwijanie działalności.

LOT oprócz planów dotyczących upublicznienia firmy podał wczoraj swoje wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2005 roku.

Firma zanotowała spadek przychodów w porównaniu z pierwszą połową 2004 roku, ale dzięki niższym kosztom, wynik netto osiągnął 72,6 mln zł, a zysk netto z działalności podstawowej - 27,6 mln zł. W tym samym okresie 2004 roku LOT miał wynik netto w wysokości 9,8 mln zł, a strata z działalności podstawowej osiągnęła 7,5 mln zł.

Niższe przychody LOT-u prezes Grabarek tłumaczy rezygnacją z lotów czarterowych na rzecz swojej taniej linii zależnej - Centralwings oraz umacniającą się w pierwszej połowie roku złotówką. - Aż 40 proc. naszych biletów sprzedajemy w obcych walutach, głównie euro i dolarach - wyjaśnia prezes Grabarek.

LOT osiąga dobre wyniki dzięki zwiększającej się liczbie pasażerów szczególnie na trasach do wschodniej Europy oraz do Ameryki Północnej. - Polacy latający do swoich rodzin kreują ogromne zapotrzebowanie na przeloty na trasach atlantyckich - mówi prezes Garbarek. Zdarzały się loty, które miały 102 proc. obładowania, co oznacza, że pasażerowie musieli siedzieć na specjalnie przygotowanych miejscach. Według Garbarka po zwiększeniu liczby połączeń średnie obładowanie jest na poziomie 90-92 proc.

Najniższy wzrost liczby pasażerów w czerwcu i lipcu 2005 roku względem roku poprzedniego LOT zanotował na trasach Europie Zachodniej. Planuje zachować swoją pozycję, jednak może być to trudne do zrealizowania, bo rynek europejski jest bardzo konkurencyjny i coraz większą rolę odgrywają na nim tanie linie lotnicze.

LOT zwraca się też w kierunku Azji. Planuje od września uruchomić połączenia do Pekinu cztery razy w tygodniu.

źródło: Gazeta Wyborcza

powrót

Setki pasażerów czekających na bliskich w terminalu pasażerskim w Rębiechowie wstrzymało oddech, widząc na pasie startowym sceny niczym z sensacyjnego filmu. Po awarii koła z pasa startowego w trawę zjechał przewożący pocztę samolot Turbolet linii towarowej Sky Express. Awaria samolotu na gdańskim lotnisku wydarzyła się około godziny 11. Po pęknięciu opony pilot stracił podczas lądowania kontrolę


Adria


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu