Przedstawiciele BA i easyJet w Krakowie
British Airways: mamy największą siatkę połączeń, stawiamy na komfort. EasyJet: jesteśmy liderem tanich przewozów. W czwartek w Krakowie zjawili się przedstawiciele dwóch największych brytyjskich linii lotniczych.
Nasze lotnisko się rozwija, przybywają nowe linie, a stare rozszerzają ofertę. W czym możemy wybierać?
- Klienci chwalą sobie naszą punktualność i niezawodność - przekonuje prezes zarządu easyJet, którego linia zaczęła wczoraj loty z Balic do londyńskiego Luton. Od 31 października easyJet zaoferuje także loty z Krakowa do Berlina i Dortmundu.
Przedstawiciele easyJet informowali, że sprzedali już około 20 tys. miejsc na połączenia z Krakowa. Planują, że w pierwszym roku z połączeń skorzysta aż 270 tys. pasażerów. Na start przygotowali promocję - od dziś do wtorku na stronie internetowej www.easyjet.com będzie można kupić bilety na loty z Krakowa za 8-13 euro, już z opłatami lotniskowymi.
Co proponują British Airways? - Kolacja na lotnisku, ciepłe kakao na pokładzie, potem w piżamkę i do łóżka! Rano śniadanie i prysznic na lotnisku - zachęca Emilia Osewska, dyrektor BA w Polsce. - To propozycja naszej pierwszej klasy i klasy biznesowej w dłuższych podróżach. Chcemy, żeby pasażer poczuł, że linia się nim opiekuje. Dbamy o klientów we wszystkich klasach - dodaje. A jest gdzie dbać, bo linia ta klasy w swoich samolotach ma aż cztery.
BA w zimowym rozkładzie zwiększyła częstotliwość lotów Kraków-Londyn (lotnisko Gatwick) do trzech w tygodniu (przed rokiem były dwa).
Źródło: Gazeta.pl
powrót |