Rzeszowska Gazeta Wyborcza zajmuje się nowym pomysłem na transport publiczny w mieście.
Gdy wokół lotniska, w parku technologicznym, powstaną firmy, a tanimi liniami zaczną latać dziesiątki tysięcy pasażerów, muszą mieć jak dojechać z Jasionki do Rzeszowa. Może szynobusem?
- W samym parku naukowo-technologicznym powstaną przecież firmy. Ludzie będą musieli jakoś tam dojechać do pracy. Droga na pewno będzie wtedy kompletnie zatłoczona. Dlatego wpadliśmy na pomysł, by odtworzyć istniejącą kiedyś linię kolejową łączącą lotnisko z dworcem PKP w Rzeszowie - mówi Barbara Kuźniar-Jabłczyńska, szefowa Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Pierwsze firmy w parku mają szansę pojawić się pod koniec przyszłego roku. Ale już jesienią tego roku z Jasionki będą startować samoloty tanich linii Ryanair. Na loty do Frankfurtu i Londynu bilety zarezerwowało już teraz kilka tysięcy podróżnych.
Zamiast samochodami ludzie z Rzeszowa do Jasionki i odwrotnie mogliby podróżować szynobusem. - W przyszłym tygodniu organizujemy spotkanie poświęcone parku, na którym podyskutujemy również o tej sprawie. Będą na nim również przedstawiciele kolei - mówi Kuźniar-Jabłczyńska.
- Władzom kolei już zasygnalizowaliśmy tę sprawę - mówi Leszek Deptuła, marszałek podkarpacki. - W planach inwestycyjnych, które podpowiadamy PKP, ujęliśmy także budowę połączenia między Rzeszowem a Jasionką - dodaje.
Na pokładach samolotów przewoźnika Ryanair już wkrótce będziemy mogli rozmawiać przez komórki.
Ryanair zamontuje w swoich maszynach specjalne przekaźniki, które będą ściągały sygnał z satelity.
Do marca 2009 roku Ryanair planuje umieszczenie urządzeń przesyłowych w 50 swoich maszynach.