Balice skorzystają na tanim lataniu
Jak pisze Rzeczpospolita przez następne ćwierć wieku wojskowe lotnisko w Balicach pod Krakowem będzie miało cywilnych gospodarzy.
W kolejce do modernizacji jest podwarszawski Modlin, wrocławskie lotnisko Strachowice i Bydgoszcz. O szansę na ożywienie ruchu lotniczego w regionie biją się samorządowcy z Dęblina, Trójmiasta (Babie Doły) i Radomia. Boom przewozowy, spowodowany przez tanie linie, ma w opinii władz lokalnych wyzwolić w terenie wokół mniejszych lotnisk gospodarcze inicjatywy.
Spółka Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II w Krakowie Balicach zawarła wczoraj dwie umowy: z Agencją Mienia Wojskowego o dzierżawę lotniska i z 8. Bazą Lotniczą o jego o współużytkowanie. - Umowy otwierają możliwości rozwoju portu oraz wpisania go do międzynarodowego rejestru lotnisk cywilnych - podkreślał Bronisław Klimaszewski, prezeszarządu MPL w Balicach. Z końcem 2003 r. wygasła umowa o współużytkowanie lotniska, a władze cywilnego portu przez kilkanaście miesięcy nie potrafiły się porozumieć z wojskiem. Przełom nastąpił po zmianie władz spółki zarządzającej portem w Balicach (85,04 proc. udziałów mają MPL, 13,75 proc. samorząd województwa małopolskiego, 1,16 proc. miasto Kraków i 0,05 proc. gmina Zabierzów).
Całkowita powierzchnia lotniska w Balicach wynosi 424 ha, z czego 400 ha stanowią grunty skarbu państwa w zarządzie MON, a ponad 23 ha należy do portu cywilnego. Na mocy umowy do 2030 r. spółka MPL Kraków Balice wydzierżawi od wojska 260 ha lotniska z pasem startowym.
W 2004 r. cywilny port w Balicach obsłużył 840 tys. pasażerów. W tym roku zapowiada się co najmniej 1,2 mln. Robi się ciasno. Cywilni gospodarze planują budowę nowego terminalu, który zwiększy przepustowość portu do 5 mln pasażerów rocznie. Ma kosztować kilkadziesiąt milionów euro. W dalszych planach jest także m.in. przedłużenie pasa startowego, budowa podziemnych parkingów i hotelu.
Do końca roku staraniem samorządów ma zostać uruchomione połączenie szynobusowe z lotniska do centrum Krakowa. W ubiegłym roku powiększono płytę postojową cywilnego lotniska, co pozwoliło na przyjęcie tanich linii lotniczych i zwiększenie liczby połączeń.
Wczoraj w Krakowie wojsko i Polskie Porty Lotnicze parafowały także trzy dokumenty umożliwiające remont pasa startowego, zainstalowanie urządzeń oświetleniowych i naprowadzania na lotnisku w Modlinie. Cywilny port w Modlinie ma jeszcze w tym roku służyć tanim liniom lotniczym, przewozom cargo i niedużym samolotom prywatnym, odciążając warszawskie Okęcie.
Od 1998 r. Agencja Mienia Wojskowego, odpowiadająca za zagospodarowanie niepotrzebnych armii nieruchomości i uzbrojenia, znalazła nowych właścicieli dla 50 wojskowych lotnisk i lądowisk. W Zachodniopomorskiem powstawały na nich np. farmy wiatrowe, w innych rejonach dzielili je między siebie rolnicy. Cywilni właściciele lub użytkownicy przejęli od wojska także 13,3 tys. ha dawnych poligonów i terenów koszarowych. Nowi gospodarze zasiedlili też ok. 5700 budynków o powierzchni 2 mln mkw. Do zagospodarowania pozostało jeszcze 6,8 tys. ha terenów i 2,8 tys. budynków o powierzchni miliona mkw.
- Przekazując nieruchomości w cywilne ręce, wojsko zarobiło co najmniej miliard zł w gotówce, a zaoszczędziło na kosztach utrzymania 7 mld zł - mówi prezes Agencji Mienia Wojskowego Jerzy Rasilewicz.
źródło - Rzeczpospolita
powrót |