tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Kalifornia  Lake Arrowhead - Highway 189
Kalifornia , Lake Arrowhead - Highway 189

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Za złotówkę na plażę


Gazeta Prawna informuje o szybko rozwijającym się w Polsce rynku lotniczym.

Polska robi furorę na rynku lotniczym. W 2004 r. liczba pasażerów wzrosła o 26 proc., sięgając 9 mln. To jeden z najlepszych wyników na świecie. Dlatego Lufthansa uznała w strategii Polskę, Chiny i Indie za najbardziej przyszłościowy rynek. Wigoru rynkowi dodają tanie linie, które prześcigają się w coraz tańszych ofertach. Zbliżające się wakacje to doskonały okres do promocji.

Z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że liczba pasażerów odprawianych i przyjmowanych na 12 polskich lotniskach obsługujących ruch z zagranicą w 2004 roku wzrosła o przeszło jedną czwartą w stosunku do 2003 roku. W 2003 roku obsłużono na polskich lotniskach 7,1 mln pasażerów, a w roku 2004 o 25,8 proc. więcej – czyli blisko 9 mln. Rekordzistą jest lotnisko warszawskie – ponad 6 mln pasażerów w końcu roku 2004 (rok wcześniej 5,2 mln pasażerów).

Według nieoficjalnych danych Polskich Portów Lotniczych (PPL) na warszawskim lotnisku im. F. Chopina w marcu 2005 roku obsłużono (przyjęto i odprawiono) ponad 509 tys. pasażerów międzynarodowych – rok wcześniej były to niecałe 333 tys. Od chwili wejścia Polski do UE blisko 20 przewoźników krajowych i zagranicznych uruchomiło ponad 70 nowych połączeń.

Linie niskokosztowe wykreowały 60 proc. wzrostu liczby pasażerów i w 2004 r. przewiozły ponad 1,2 mln, a więc dwa razy więcej niż zakładali analitycy. To tempo skłoniło Urząd Lotnictwa Cywilnego do opracowania prognozy zakładającej, że w 2020 r. polskie lotniska mogą obsłużyć nawet 34 mln pasażerów. Oczywiście infrastruktura musiałaby ulec zdecydowanej poprawie.

– Niskokosztowi przewoźnicy zbudowali nowy rynek, gdyż przedstawili oferty dla osób, które nigdy dotychczas nie latały – mówi „GP” Thorsten Bohg, dyrektor generalny Lufthansy w Polsce. Tradycyjne linie lotnicze też zanotowały dobre wyniki. Lufthansa przewiozła w ub.r. ponad pół miliona osób z i do Polski (o 25 proc. więcej), a w br. myśli o 600 tys., zaś British Airways o 20 proc. PLL LOT przewiózł ponad 4 mln pasażerów (o 7 proc. więcej). Ważną rolę w strategii polskiego przewoźnika odgrywają zależne od niego tanie linie Centralwings.

– Nasze prognozy mówią, że w br. tanie linie przewiozą do i z Polski 2 mln pasażerów – mówi Piotr Kociołek, prezes Centralwings. Spółka Centralwings dwa tygodnie temu ogłosiła, że rozpoczyna sprzedaż 10 tys. biletów po złotówce. Identyczne ceny na niektóre trasy proponuje inny tani przewoźnik Wizz Air, który prowadzi wojnę cenową ze SkyEurope.

Gdy SkyEurope podała, że wraz z zakupem 16 nowych samolotów (Boeingi 737) oferuje pulę biletów za 7,37 zł, to Wizz Air odpowiedział ceną 3,20 zł. Prezes Wizz Air, Josef Varadi, zapowiada, że za trzy lata wozić będzie po 5 mln pasażerów rocznie. Na razie proponuje loty z Warszawy, Katowic, Poznania i Gdańska do miast Europy w cenie od 19 do 179 zł.

Tanie linie przebijają się w ofertach wakacyjnych. Centralwings proponuje loty do Salonik, Heraklionu i na Rhodos za 198-298 zł. Zaś Easy Jet poleca loty z Krakowa i Warszawy do Berlina, Dortmundu i Londynu (Luton) za 18,99–29,99 euro (ok. 80–130 zł). Stamtąd dalej, np. z Berlina do Barcelony za 58,99 euro (ok. 280 zł), z Dortmundu do Palma na Majorce za 49,99 euro (ok. 210 zł), z Londynu do Nicei za 22,99 euro (ok. 145 zł), Malagi 49,99 euro (ok. 210 zł), Caligari 39,99 euro (ok. 160 zł).

– Podajemy najniższe ceny biletów w jedną stronę przy rezerwacji z miesięcznym wyprzedzeniem. Możliwe, że w okresie wakacyjnym pojawią się dodatkowe promocje – mówi Magda Gieorgica z Easy Jet. – Pasażerom proponujemy rezerwację tanich pokoi w ponad 500 miastach (ok. 10 tys. apartamentów i hoteli) przy współpracy z Hoteopią, firmą specjalizującą się w sprzedaży usług przez internet – dodaje.

Największy na świecie tani przewoźnik Ryanair zapowiedział, że od jesieni uruchamia kolejne połączenia (oprócz Wrocławia): z Gdańskiem, Szczecinem, Bydgoszczą i Rzeszowem. Bilety mają kosztować wraz z opłatami ok. 60 zł. Słabością oferty tanich linii są wysokie opłaty lotniskowe obowiązujące w naszym kraju.

źródło: Gazeta Prawna

powrót

Rozłoszczony klient linii lotniczej Alitalia odgryzł pracownikowi linii kawałek ucha! Do incydentu doszło gdy okazało się, że członkowie pewnej orkiestry nie mogli wrócić na czas do Neapolu bo linie lotnicze potwierdziły rezerwację większej liczbie pasażerów jak miejsc w samolocie. Dodatkowo sytuację zaognił jeszcze sam pracownik linii, wypowiadając się niepochlebnie na temat samego Neapolu i jeg


Brussels Airlines


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu