Ryanair wybrał Wrocław
Polska Gazeta Transportowa : 24 marca tego roku na lotnisku we Wrocławiu - Strachowicach o godz. 15.10 wylądował samolot Boeing 737-800 irlandzkich linii Ryanair ze 183 pasażerami na pokładzie. Po 20 minutach postoju, ze 169 pasażerami wyruszył w dziewiczy lot ze stolicy Dolnego Śląska do Londynu. W Anglii wylądował na lotnisku Stansted, znajdującym się o 60 km od stolicy Wielkiej Brytanii. I tak będzie już codziennie.
Ryanair to największa w Europie tania linia lotnicza. Obsługuje 209 tras z 93 portów lotniczych w 19 krajach i zatrudnia 2200 osób. Firma liczy na to, że do końca tego roku z połączenia do Londynu skorzysta 100 tys. pasażerów. Jest ono pierwszym, jakie irlandzka firma uruchomiła w Polsce.
W porcie lotniczym we Wrocławiu powstały dodatkowe stanowiska do odprawy biletowo-bagażowej, a także kontroli bezpieczeństwa. W wypadku tanich linii odprawa powinna zakończyć się na 40 min. przed odlotem. Na przesiadkę pasażerowie mają tylko 20 min.
Połączenie Wrocławia z Londynem wzbudziło duże zainteresowanie, o czym świadczy fakt, że już w lutym zakupiono na tę trasę ponad 20 tys. biletów, w tym około 70 proc. w Anglii. Kosztują one 9, 19, 29 i 39 euro. Do tego trzeba doliczyć 14 euro opłaty lotniskowej. Z lotniska Stansted do centrum Londynu w 35 min. można dojechać pociągiem za 12 funtów albo autobusem za 5.
Loty do Londynu to kolejne międzynarodowe połączenie z Wrocławia. Oferowane są stąd także połączenia do Frankfurtu, Kopenhagi i Monachium. Władze lotniska, z powodu dużego zainteresowania lotami do Niemiec, chcą uruchomić kolejne połączenia m.in. do Monachium i Frankfurtu (trzecie połączenie z Monachium zostało uruchomione 28 marca).
Działający na lotnisku terminal może obsłużyć rocznie 600 tys. pasażerów. Przepustowość jego trzeba zwiększyć, gdyż rośnie liczba ludzi przylatujących do Wrocławia, zwłaszcza latem. Dlatego też obiekt zostanie przebudowany. Będą m.in. przesunięte niektóre ściany. Zlikwidowanych zostanie kilka pomieszczeń. W ten sposób powiększona zostanie hala oczekiwań oraz zwiększona będzie powierzchnia w halach odlotów. Największe zatory występują w punktach kontroli bezpieczeństwa. Zwiększenie przepustowości na nich jest nader trudne, gdyż nie można podczas wykonywania kontroli stosować skróconych procedur. Jedynym wyjściem jest zorganizowanie dodatkowych punktów kontroli ludzi i bagażów.
Te działania mają charakter tymczasowy. Niedawno odbyły się obrady nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Spółki Port Lotniczy Wrocław. Zatwierdzono Plan Generalny Rozwoju Lotniska do 2025 r. Trwają przygotowania do budowy nowego terminalu, który zrealizowany zostanie w dwóch etapach. Będzie on obsługiwał od 1 do 1,2 mln pasażerów. Wybór projektanta tego obiektu zostanie dokonany poprzez zamówienia publiczne, w formie konkursu.
Jednym z ważnych problemów, jakie należy rozwiązać projektując rozbudowę lotniska, jest sprawa jego uciążliwości dla ludzi zamieszkujących pobliskie tereny. Dlatego też nowy terminal będzie budowany dalej od osiedli - na terenie niezurbanizowanym. Chodzi o to, aby zminimalizować emisję hałasu, który jest największy podczas startu, lądowania i kołowania samolotu z pasa startowego na miejsce postoju. Budowane będą różnego rodzaju ekrany wyłapujące hałas.
- Dziwi mnie polityka prowadzona przez władze gminy Kąty Wrocławskie, sąsiadującej z lotniskiem - mówi Andrzej Barski, prezes spółki. - Na całym świecie, na terenach znajdujących się przy lotniskach tworzone są strefy aktywności ekonomicznej. Są to bardzo atrakcyjne miejsca dla inwestorów. Owa gmina jakby nie dostrzega korzyści, jakie może przynieść rozwinięcie na tych obszarach działalności gospodarczej. Woli sprzedawać grunty pod budowę domków jednorodzinnych, których właściciele na razie nie odczuwają uciążliwości, jakie powoduje działalność lotniska. Jednak dalsza jego rozbudowa sprawi, że warunki bytowe właścicieli posesji mogą ulec pogorszeniu.
W planach dalekosiężnych jest m.in. wydłużenie drogi startowej do 3 km, budowa dróg umożliwiających szybkie opuszczenie przez samolot drogi startowej, rozbudowa terminalu do obsługi 2 mln pasażerów rocznie, a w jeszcze dalszych planach - do 7 mln osób.
źródło - Polska Gazeta Transportowa
powrót |