Jak podaje Rzeczpospolita, czeskie Linie Lotnicze (CSA) planują przewieźć w tym roku 5,5 mln pasażerów, o milion więcej niż w roku ubiegłym. Chcą rozpocząć spłacanie nowych airbusów, zainwestować w budowę hangaru oraz centrum naprawczego.
Uznane przez OAG w roku ubiegłym za najlepszego przewoźnika środkowej i wschodniej Europy i za najdynamiczniej rozwijającą się linię, CSA planują ofensywę inwestycyjną z budżetem powyżej 14 mld koron. Zeszłoroczny zysk przekroczył 250 mln koron, ale liczono na więcej. Prezes CSA Jaroslav Tvrdik obiecywał zysk około 660 mln koron, ale drogie paliwa i niski kurs dolara pokrzyżowały te plany. Za droższe paliwo przewoźnik musiał zapłacić o 900 mln koron więcej, niż planowano.
CSA zapłaci 12,5 mld koron za dwanaście nowych airbusów. Środki pochodzić będą z kredytów bankowych. Umowa z Airbusem ma być podpisana do końca marca 2005 r. Samoloty dostarczane będą w latach 2006 - 2008. Linia ma spłacić kredyt w ciągu 10 lat. Drugą inwestycją jest budowa nowego hangaru oraz centrum naprawczego, które zostanie otwarte za 3 lata. W maju zacznie obowiązywać nowy rozkład lotów. Połączenia nierentowne zostaną zlikwidowane. Nowością będą rejsy do Japonii i Chin.
Norweska policja na lotnisku Torp wkroczyła na pokład samolotu linii Wizz Air, by opanować pięciu pijanych polskich pasażerów, którzy pobili się w trakcie lotu z Krakowa.
Wg słów Ake Haakansona, szefa policji w rejonie obejmującym port lotniczy Torp, pięciu młodych Polaków wyczerpało chyba cały zapas taniego alkoholu na pokładzie i rozpoczęło bójkę.
Jak wynika z relacji załogi, pijani najpierw