tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Łagisza  Budowa bloku energetycznego
, Budowa bloku energetycznego

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Chodzi nie tylko o samolot


Jak podaje Rzeczpospolita, konkurencja między potencjalnymi dostawcami samolotów dla LOT staje się coraz ostrzejsza. Obydwa koncerny otwarcie zachwalają swoje zalety i krytykują rywala. Temperatura wypowiedzi i częstotliwość deklaracji będzie się zwiększać w miarę zbliżania się prawdopodobnego terminu rozstrzygnięcia przetargu. To wszystko jest właściwie normalne. Tak samo jak i bezprecedensowy lobbing polityczny, który przetargowi towarzyszy.

Wbrew pozorom jednak rywalizacja toczy się w tej chwili wcale nie tylko o to, który koncern dostarczy samoloty dla LOT. I dla Airbusa, i dla Boeinga kontrakt o wartości nawet pół miliarda dolarów nie byłby wart aż takiego zaangażowania. Dla LOT, przy okazji, uboczną korzyścią tej rywalizacji jest coraz bardziej konkurencyjna cena i coraz lepsze warunki oferowanych samolotów.

Chodzi tutaj o coś zupełnie innego. Mianowicie o to, do kogo przyłączy się kraj z takim potencjałem jak Polska. Czy tak, jak jest to obecnie, pozostanie przy Stanach Zjednoczonych i utrzyma opinię najwierniejszego sojusznika na wschodzie Europy, czy też zdecyduje się na związanie swej technologicznej przyszłości z Europą. Wiadomo, że na Polskę, a zwłaszcza na to, jak radzi sobie z gospodarczą niezależnością, spoglądają kraje, które zasadnicze przemiany i wybory mają jeszcze przed sobą. Dlatego i dla jednego, i dla drugiego koncernu wygrana w tym przetargu jest inwestycją w przyszłość.

Tak więc, mimo, że i prezydent, i premier zapewniają, iż decyzja o wyborze samolotu będzie podjęta na zasadach biznesowych, w rezultacie będzie ona przede wszystkim ważna dla przyszłego rozwoju Polski. I o tym powinni pamiętać ci, którzy o tym wyborze będą decydować.

Źródło: Rzeczpospolita

powrót

Tanie linie Norwegian współpracują z UNICEF i pomagają dzieciom chorym na AIDS. Jednym ze świadectw tej współpracy jest samolot z napisem UNICEF na kadłubie. Samolot został pomalowany kolorowymi farbami -zgodnie z projektem norweskich dzieci . Przewoźnik przeznaczy 3 mln koron norweskich na pomoc dla dzieci z najbiedniejszych krajów Afryki i Azji.


AirEuropa


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu