Czy LOT zapłaci mieszkańcowi Częstochowy za chorobę wywołaną lataniem w klasie ekonomicznej? Dziś sąd może skończyć proces w tej sprawie.
Takiego procesu w polskich sądach jeszcze nie było. Marian R. żąda od przewoźnika 150 tys. zł odszkodowania. Za co?
Mężczyzna w 2000 r. przez cztery miesiące pracował jako spawacz w Hiszpanii. Do kraju wrócił samolotem LOT‚ w klasie ekonomicznej. Podróż z Barcelony do Warszawy trwała około trzech godzin. - Dwa‚ trzy dni polocie zaczęły puchnąć mi łydki. Wcześniej się to nie zdarzało. Sądziłem‚ że to ze zmęczenia‚ ale ból nie ustępował - mówi Marian R.
Po roku od podróży mężczyzna stracił przytomność na chodniku. Lekarze wysłali go na operację. Marian R. po rozmowach z lekarzami doszedł do wniosku‚ że chorobę wywołał lot z Barcelony.
W klasie ekonomicznej w samolocie jest mało miejsca między fotelami i przez kilka godzin trzeba siedzieć w jednej pozycji z podkurczonymi nogami (stąd potoczna nazwa zakrzepicy - syndrom klasy ekonomicznej). Żyły tamują w takich warunkach swobodny przepływ krwi‚ co sprzyja tworzeniu się skrzeplin i zatorów. W łagodnej wersji zakrzepica powoduje obrzęk nóg. W drastycznej formie skrzepliny mogą dostać się do płuc i spowodować nawet śmierć pasażera. - Przez obolałe nogi nie mogłem pracować. Musiałem zamknąć warsztat ślusarski. Nie miałem za co utrzymać rodziny - wylicza Marian R.
LOT wyklucza‚ że Marian R. mógł zachorować w jego samolocie, bo podróż z Barcelony trwała tylko trzy godziny. Firma powołuje się na orzecznictwo sądów amerykańskich i brytyjskich‚ przed którymi podobne sprawy pasażerowie przegrywali. Zdaniem LOT chorobie sprzyja wiele innych czynników, m.in. nadwaga‚ wiek ponad 40 lat‚uwarunkowania genetyczne‚ palenie papierosów.
Badania wykazują‚ że choroba atakuje aż ok. 3 procent pasażerów samolotów lotów długodystansowych trwających przynajmniej pięć - sześć godzin. Prof. Maciej Szczepański z Zakładu Biotechniki Klinicznej Centrum Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, biegły sądowy w tej sprawie, nie wykluczył jednak, że chorobę u R. wywołał lot.
Jak uchronić się przed syndromem klasy ekonomicznej? Medycy radzą picie płynów podczas lotu - ale nie alkoholu - żeby organizm się nie odwodnił. Dobrze jest zrobić krótki spacer, np. do toalety. Nie należy też wkładać krępującej bielizny, np. podkolanówek. źródło - Rzeczpospolita
Tanie linie Norwegian współpracują z UNICEF i pomagają dzieciom chorym na AIDS.
Jednym ze świadectw tej współpracy jest samolot z napisem UNICEF na kadłubie.
Samolot został pomalowany kolorowymi farbami -zgodnie z projektem norweskich dzieci .
Przewoźnik przeznaczy 3 mln koron norweskich na pomoc dla dzieci z najbiedniejszych krajów Afryki i Azji.