Na Lublinek nie wybieraj się bez kaloszy
Pasażerowie łódzkiego lotniska, którzy podjeżdżają samochodami pod II terminal, gdzie odbywają się odprawy przed i po wszystkich lotach, skarżą się, że na tamtejszym parkingu jest pełno błota.
- Jak wysiadłem z samochodu, wpadłem w błoto po kostki! - denerwuje się pan Mariusz, który przywiózł syna na lotnisko. - Ktoś mógłby wreszcie utwardzić ten teren.
Szefowie lotniska twierdzą natomiast, że przed II terminalem... w ogóle nie ma parkingu, a pan Mariusz zatrzymał się na polu.
- W miejscu, gdzie parkują kierowcy, będzie płyta postojowa dla samolotów - tłumaczy Miłosz Wika, rzecznik portu lotniczego im. Władysława Reymonta. - Dlatego nie prowadziliśmy tam żadnych prac. Obecnie dysponujemy ogólnie dostępnym dużym parkingiem oraz niewielkim parkingiem dozorowanym przed I terminalem. Odległości między terminalami nie są duże, więc można podjechać pod główne wejście II terminalu, zostawić pasażerów, bagaże i odstawić auto na parking przy terminalu I oddalonym o ok. 200 metrów.
Plany rozbudowy lotniska przewidują powstanie nowego parkingu, który będzie mógł pomieścić ponad 250 samochodów. Jego budowa ruszy jednak dopiero, gdy rozpoczną się prace przy wznoszeniu III terminalu. Jeśli będą pieniądze, nastąpi to za kilka miesięcy.
źródło - Express Ilustrowany
powrót |