tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Izrael  Kibbutz Galuyot - kamera drogowa
Izrael , Kibbutz Galuyot - kamera drogowa

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Lotniska najbardziej nie lubią mgły


Przez kaprysy pogody, takie jak mgła, wichura czy śnieżyca, porty lotnicze tracą nawet setki tysięcy złotych dziennie. Ledwo lotniska podliczyły straty spowodowane jesiennymi mgłami i wichurą, a już muszą się zmierzyć z atakiem zimy.

Każdy samolot, który nie wyląduje lub nie wystartuje z lotniska, to tysiące złotych opłaty lotniskowej i opłat pasażerskich, które nie wpłyną do kasy portu. A złych warunków, takich jak mgły czy wichury, porty nie mogą przewidzieć ani specjalnie zapobiegać ich skutkom - np. ubezpieczyć się od utraty spodziewanych przychodów z powodu warunków atmosferycznych. Na ubezpieczyciela mogą liczyć tylko w przypadku np. uszkodzenia terminalu.

Pierwszą ofiarą ostatnich śnieżyc były krakowskie Balice. Z powodu fatalnej pogody jeden z samolotów musiał lądować w Łodzi. - To normalne zjawisko, z uwagi na bezpieczeństwo pilot ląduje tam, gdzie ma lepsze warunki, równie dobrze mogło przydarzyć się to nam - wyjaśnia Michał Marzec, prezes spółki zarządzającej łódzkim portem. Akcja zima, w zależności od portu, kosztuje od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych. Pieniądze idą na środki do odśnieżania, wynajem maszyn, dodatkowy personel.

Odwołanie jednego lotu nie wpływa znacząco na fundusze lotniska, jednak jeżeli sytuacja się powtarza, straty idą w miliony. Najwięcej, bo ok. 7 mln zł, na listopadowej mgle straciło warszawskie Okęcie. I to mimo technicznego wsparcia, jakim dysponuje lotnisko - jako jedyne w Polsce jest wyposażone w system lądowania na przyrządach (Instrumental Landing System). Pozwala on obsługiwać samoloty na wysokości 100 stóp, gdy widoczność spada poniżej 300 metrów. - Tyle wpłynęłoby z tytułu opłat lotniskowych, pasażerskich i nawigacyjnych za odwołane loty - wyjaśnia Artur Burak, rzecznik Polskich Portów Lotniczych. Okęcie musiało odwołać ponad 300 operacji lotniczych.

Krakowskie Balice odwołały z powodu mgły, która pojawiła się pod koniec listopada, 150 rejsów. - To 500 tys. złotych strat tylko z tytułu opłat lotniskowych - wyjaśnia Kamil Kamiński, prezes portu. Do tego należy doliczyć ponad drugie tyle - 48,9 zł opłaty pasażerskiej od każdego pasażera, którego port w związku z odwołanymi lotami nie mógł obsłużyć. - Straty linii lotniczych były jednak znacznie większe. Dlatego zastanawiamy się nad inwestycjami m.in. w urządzenia nawigacyjne - dodaje prezes Kamiński. To koszt kilku milionów złotych.

Poznań z powodu braku widoczności odwołał 36 lotów. - Straty tym spowodowane nie stanowią znaczącego uszczerbku dochodów spółki. Poza tym wyrównują się, kiedy przyjmowane są maszyny spoza rozkładu lotów, czyli te, które lądują u nas, gdy zamykane są inne lotniska - mówi Hanna Surma, rzecznik poznańskiej Ławicy.

Na ostatniej mgle zarabiało m.in. gdańskie Rębiechowo ok. 50 tys. zł dziennie. Przyjmowało samoloty, które nie mogły wylądować w innych portach. - Na dwadzieścia mgieł na jednej się zarabia - śmieje się Tomasz Klosowski, wiceprezes portu gdańskiego. Jak dodaje, zainstalowanie w Gdańsku dodatkowych drogich urządzeń nawigacyjnych jest jednak nieopłacalne. Z powodu mgły lotnisko zamknięte jest zaledwie przez kilka dni w roku.

Podobnie jak z mgłami bywa też z silnym wiatrem - jedni na nich tracą, inni zarabiają. Z powodu wichury Poznań musiał odwołać jeden rejs, ale w Katowicach-Pyrzowicach, Gdańsku-Rębiechowie i w Łodzi nie narzekali. Pasy startowe są na nich ustawione w kierunku zachodnim. - Wiatr wiejący z tamtego kierunku bardziej pomaga samolotom przy starcie, niż im szkodzi - mówi Cezary Orzech, rzecznik katowickiego portu.


źródło - Rzeczpospolita

powrót

British Airways i Virgin Atlantic to odwieczni rywale powietrznej podróży z Wysp do Stanów Zjednoczonych. Komfort lotu u obu przewoźników w pierwszej klasie jest bardzo podobny ale Virgin Atlantic jest znacznie tańszy! Na pokładach Virgin stworzono Snooze Zone – strefę drzemki, gdzie światła są przytłumione a ze słuchawek sączy się przyjemna dla ucha relaksacyjna muzyka. O rozkładanych fote


AirEuropa


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu