Właśnie zaczęła się budowa wiaduktu nad torami, który połączy Ursynów z Okęciem i odciąży zapchaną Marynarską. Niestety, na razie będziemy do niego dojeżdżać ciasną i dziurawą ul. Poleczki.
O wiadukcie nad torami linii radomskiej na przedłużeniu ul. Poleczki mówi się już od wielu lat. Ma ułatwić dojazd z Ursynowa na lotnisko Okęcie. Będzie też alternatywą dla wiecznie zakorkowanej ul. Marynarskiej.
Budowa przejazdu przy Poleczki w końcu się zaczęła. Na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad firma Mosty Warszawa zaczyna robić wykopy pod filary w pobliżu terminalu cargo na Okęciu.
- Staramy się wykorzystać łagodną zimę. Przy tej pogodzie można stawiać fundamenty - mówi Andrzej Kowalik, prezes spółki Mosty Warszawa.
280-metrowy wiadukt z dwiema jezdniami w każdym kierunku ma być gotowy najpóźniej 30 września. Do tego czasu trzeba poszerzyć biegnącą obok lotniska ul. Wirażową.
Niestety, wygląda na to, że do wiaduktu od strony Ursynowa długo będziemy jeszcze docierać wąską i dziurawą ul. Poleczki. Miał ją przebudować Zarząd Dróg Miejskich, ale maleją szanse na to, że stanie się to w tym roku. Urzędnicy długo zmagali się z protestami mieszkańców, którzy nie chcą poszerzenia drogi.
W końcu uzyskali tzw. decyzję lokalizacyjną, ale nie wykupili jeszcze wszystkich działek i nie wybrali wykonawcy. Po otwarciu nowego wiaduktu można się też spodziewać kłopotów na skrzyżowaniu Poleczki i Puławskiej. Już teraz tworzą się tam kolejki do skrętu, zwłaszcza z ul. Poleczki w kierunku centrum i z Pileckiego w kierunku Piaseczna.
Wiadukt na przedłużeniu ul. Poleczki to początek rządowych inwestycji w stołeczne drogi. W kolejnym etapie - do końca 2008 r. - ma być gotowy fragment Trasy N-S od Marynarskiej wzdłuż linii radomskiej wraz z dwukilometrowym odcinkiem południowej obwodnicy Warszawy do ul. Puławskiej (niedaleko hipermarketu Geant i bocznicy metra).
Airbus A320 należący do armeńskich linii lotniczych Armavia, który na początku maja (3.05) spadł do Morza Czarnego, u wybrzeży rosyjskiego kurortu Soczi, lądował przy bardzo niesprzyjających warunkach atmosferycznych. W nocy, w rejonie północno-wschodnim wybrzeża Morza Czarnego przechodziły wielogodzinne opady deszczu o charakterze ciągłym, silnie ograniczające widoczność. Temperatura utrzymywała