Pyrzowice: Powstanie baza przeładunkowa
Lotnisko w Pyrzowicach może stać się rajem dla międzynarodowych firm kurierskich. Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze chce wybudować tu bazę przeładunkową.
O bazie Cargo mówiło się w Pyrzowicach od dawna, ale zawsze kończyło się tylko na planach. Powód? Fatalny dojazd do lotniska - krętymi, nieoświetlonymi drogami.
Sytuacja zmieniła się, kiedy kilka dni temu oddano do użytku nową, ekspresową drogę z Podwarpia do Pyrzowic. Teraz Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze, spółka zarządzająca portem, chce wybudować w Pyrzowicach bazę przeładunkową, z której będą mogły korzystać największe firmy kurierskie świata: TNT, DHL czy UPS. Nasze lotnisko może na tym sporo zarobić.
- Droga ma kluczowe znaczenie, praktycznie otwiera lotnisko na świat. Ciężarówki mogą już bez przeszkód jechać w stronę Warszawy, Krakowa, Bielska-Białej czy czeskiej granicy - mówi Zygmunt Kroker z działu strategii GTL.
Spółka przymierza się do budowy nowego terminalu towarowego, magazynów i parkingów dla ciężarówek. Mają powstać po drugiej stronie terminalu pasażerskiego, tak by ruch towarowy w ogóle nie przeszkadzał podróżnym. Koszt całego przedsięwzięcia szacuje się na 10-20 mln euro. GTL będzie prawdopodobnie szukało inwestora strategicznego, który sfinansuje całą inwestycję.
Baza Cargo będzie miała też duże znaczenie dla fabryk, które powstały w specjalnej strefie ekonomicznej. Już dziś części do gliwickiego Opla czy tyskiej fabryki Isuzu w Tychach przylatują z Europy samolotami, które lądują w Pyrzowicach.
Nasze lotnisko, oprócz nowej drogi, ma jeszcze jeden atut, którym nie mogą pochwalić się ani krakowskie Balice, ani nawet warszawskie Okęcie. Lotnisko nie znajduje się w centrum aglomeracji. To sprawia, że samoloty transportowe mogą latać nawet w nocy, nie budząc mieszkańców.
źródło - Gazeta Wyborcza
powrót |