Akt notarialny powołujący do życia Port Lotniczy Sochaczew podpiszą jutro władze województwa mazowieckiego i gminy Sochaczew.
Na początku września samorząd województwa zgodził się, by Mazowsze przystąpiło do spółki lotniczej z gminą Sochaczew i wniosło do niej udziały o wartości 185 tys. zł (ze swojego budżetu). Wkład gminy to grunt, na którym lotnisko miałoby powstać.
- Z niepokojem obserwujemy powolne prace przy powstaniu lotniska w Modlinie, dlatego jeśli Ministerstwo Transportu nie podejmie konkretnych decyzji o dacie otwarcia tego lotniska (ostatni termin to 2008 rok -red.), potrzebna jest alternatywa i taką będzie Sochaczew - mówił marszałek województwa Adam Struzik.
Jego zdaniem samorząd powinien uczestniczyć w powstawaniu sieci lotnisk na Mazowszu (budowę portów lotniczych obok Modlina i Sochaczewa planuje jeszcze Mińsk Mazowiecki), by odciążyć obsługujące ponad 7 mln ludzi rocznie centralne lotnisko na Okęciu.
Kiedy mógłby ruszyć któryś z mazowieckich portów lotniczych? Modlin zapowiadał otwarcie za dwa lata, ale teraz dodaje kolejne półtora roku. Sochaczew dopiero zaczyna i żadne terminy nie są ustalone. Nie wiadomo także, ile może kosztować ostatecznie sochaczewska inwestycja.
Po czwartkowym podpisaniu aktu notarialnego w Sochaczewie przez marszałka Struzika i burmistrza Sochaczewa Bogumiła Czubackiego samorząd planuje stworzyć okrągły stół, przy którym toczyłyby się dyskusje na temat lotnisk.
Kontrolerzy ruchu lotniczego, dyżurni portu, koordynatorzy „follow me”, ratownicy Lotniskowej Straży Pożarnej, stewardessy, ... Zarząd stołecznego portu przygotował film o codziennej pracy funkcjonariuszy lotniska.
„Wszyscy dbamy o bezpieczeństwo i komfort Twojej podróż” – to tytuł 15 minutowej prezentacji, którą można oglądać na stronie internetowej portu.