Z Rzeszowa w szeroki świat
Rzym, Madryt, Oslo, Sztokholm, a nawet Nowy Jork, to miasta do których już niedługo będzie można polecieć wprost z rzeszowskiego lotniska. Trwają poufne rozmowy handlowe z wieloma liniami lotniczymi. Zaczyna się budowa nowego portu lotniczego.
Najbardziej zaawansowane są pertraktacje z NorwegianAir, skandynawskimi tanimi liniami lotniczymi. Jest szansa na to, że w Jasionce będzie stacjonował nowy samolot tych linii. Rzeszów będzie bazą, z której NorwegianAir będą latały do kilku europejskich lotnisk. Do których? To jest właśnie przedmiotem rozmów władz portu z Norwegami.
Analizy rynkowe pokazują, że Do Rzymu, Madrytu i Dublina codziennie chciałoby z Jasionki lecieć około 200 pasażerów. Podobnym zainteresowaniem cieszą się kierunki północne, Oslo i Sztokholm.
- Rynek podkarpacki ma bardzo duży potencjał - uważa Artur Burak, rzecznik prasowy Portów Lotniczych. - Dlatego na rozwój rzeszowskiego lotniska zwracamy szczególną uwagę.
Jak już informowaliśmy, w minioną środę wieczorem dyrekcja PPL-u podpisała z Inżynierią Rzeszów umowę na wykonanie pierwszego etapu budowy nowego terminala pasażerskiego w Jasionce. W piątek przekazano wykonawcy plac budowy. Dziś rozpocznie się przywożenie na lotnisko sprzętu niezbędnego do budowy. Pod koniec tygodnia budowlańcy przystąpią do pracy.
Bardzo wielu mieszkańców Podkarpacia lata do Stanów Zjednoczonych. Analiza rynku potwierdza, że samoloty z Jasionki do Nowego Jorku latałyby pełne. Władze lotniska powracają więc do przerwanych rozmów z LOT-em w tej sprawie. Nowy zarząd polskich linii lotniczych wydaje się przychylny uruchomieniu transatlantyckiemu połączenia z Rzeszowa.
Lataniem do Ameryki zainteresowani są też inni przewoźnicy. Rozmowy w tej sprawie prowadzi się wielotorowo. Są więc duże szanse na to, że w połowie przyszłego roku zaczną latać bezpośrednie samoloty z Jasioniki do Nowego Jorku.
źródło - Super Nowości
powrót |