LOT wozi więcej pasażerów
Chociaż rynek lotniczy jest trudny, głównie ze względu na rosnące ceny paliw, PLL LOT na razie radzi sobie na nim bardzo dobrze. Potwierdzają to najnowsze dane przewozowe linii.
– Lipiec okazał się rekordowy dla Polskich Linii Lotniczych LOT pod względem liczby przewiezionych pasażerów na połączeniach atlantyckich między Polską a USA i Kanadą. To nas bardzo cieszy – ocenia Jakub Mielniczuk z biura prasowego PLL LOT.
LOT przewiózł na tych kierunkach 79,9 tys. pasażerów, co stanowi wzrost aż o 19 proc. w porównaniu do lipca poprzedniego roku.
W lipcu LOT osiągnął również najwyższy spośród wszystkich przewoźników europejskich, wykonujących rejsy do USA i Kanady, poziom wykorzystania miejsc pasażerskich (tzw. seat factor) – 93 proc. Tym samym odnotowano wzrost o 8 proc. w porównaniu do lipca 2005 roku. Polska wygrywa zatem, przynajmniej chwilowo, w tej kategorii z takimi renomowanymi liniami jak Lufthansa czy British Airways i Air France.
Polski przewoźnik dynamicznie rozszerza swój udział w rynku przewozów atlantyckich, zwiększając liczbę oferowanych rejsów (w stosunku do roku ubiegłego ich liczba wzrosła o 12 proc.) oraz, jak przekonuje, stale podnosząc jakość oferowanych produktów – m.in. wprowadzając nowe fotele, nowe menu oraz odtwarzacze multimedialne w klasie biznes.
Lipcowy rekord przewoźnika wpisuje się w silny trend wzrostowy przewozów atlantyckich, który LOT odnotowuje w ostatnich latach – w porównaniu do 2002 roku wzrost liczby przewiezionych pasażerów na połączeniach do USA i Kanady wyniósł aż 50 proc. Cztery lata temu w szczycie sezonu letniego LOT wykorzystywał do obsługi ruchu atlantyckiego pięć boeingów 767. Obecnie flota dalekiego zasięgu składa się z siedmiu samolotów tego typu. W sezonie letnim 2006 PLL LOT wykonują tygodniowo 43 rejsy z Polski do Ameryki Północnej, z czego 19 do Nowego Jorku (16 z Warszawy i trzy z Krakowa) oraz 17 do Chicago (11 z Warszawy, sześć z Krakowa), a także siedem rejsów z Warszawy do Toronto.
Nie zmienia to jednak faktu, że na rynku europejskim LOT nie radzi sobie już tak doskonale. Powodem jest głównie coraz większa konkurencja tanich linii lotniczych, które oferują na wielu europejskich trasach z Polski (nie tylko z Warszawy) bilety po cenach często kilkakrotnie niższych niż polski narodowy przewoźnik.
Szczególnie na rejsach do Londynu LOT traci pasażerów, bo oferuje bilety w cenie najczęściej powyżej 1,5 tys. zł, podczas gdy inne linie, takie jak Wizz Air, SkyEurope, Easyjet czy Ryanair, latają za 500-600 zł. Fakt, że LOT ląduje w centrum miasta, na lotnisku Heathrow, a inni w portach oddalonych 50 km od centrum, ale większości pasażerów to nie przeszkadza.
źródło - Życie Warszawy
powrót |