LOT po burzy
Na nowego szefa rady nadzorczej LOT minister skarbu desygnował Tomasza Gromka. Nie skrytykował prezesa firmy Krzysztofa Kapisa za kontrowersyjną wypowiedź dotyczącą ewentualnego przejęcia firmy przez Lufthansę.
Walne Zgromadzenie akcjonariuszy PLL LOT SA wybrało wczoraj nową radę nadzorczą. Jej szefem został Tomasz Gromek reprezentujący skarb państwa, który ma 67-proc. pakiet większościowy. Zastąpił prof. Władysława Bartoszewskiego, który zrezygnował z tej funkcji w ub. tygodniu.
Gromek jest absolwentem prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego, członkiem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie. Jest współzałożycielem i partnerem w Kancelarii Radców Prawnych "Gromek i Partnerzy". Doradzał firmom m.in. z sektorów bankowego, energetycznego, spożywczego, chemicznego i medialnego. Jest autorem, współautorem, doradcą i uczestnikiem projektów prywatyzacyjnych i restrukturyzacyjnych. Przeprowadzał także transakcje kupna-sprzedaży udziałów w spółkach oraz przejęcia i połączenia firm na polskim rynku.
Nowymi członkami dziesięcioosobowej rady są też Andrzej Sojat reprezentujący skarb państwa oraz Paweł Gronkiewicz i Alfred Dudek wybrani przez pracowników.
W radzie nie znalazł się Maciej Heydel, były pracownik LOT-u. Pogłoska o jego ewentualnej nominacji na szefa rady wywołała burzę w firmie. Wszystkie związki zawodowe działające w Locie podpisały się pod ostrym sprzeciwem, który trafił do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Wybór Gromka daje nadzieję na rozwój firmy - komentują związkowcy.
Tymczasem minister skarbu nie skomentował wczoraj kontrowersyjnej wypowiedzi prezesa LOT-u Krzysztofa Kapisa. Środowa "Rzeczpospolita" zacytowała jego komentarz dotyczący ewentualnego przejęcia LOT-u przez Lufthansę. - Gdyby doszło do takiej sytuacji, nie byłoby to powodem ani do smutku, ani do tragedii. Jest ważne, aby był to przewoźnik zarejestrowany w Polsce, płacący podatki w naszym kraju, wygodny dla pasażerów. Struktura własnościowa jest naprawdę wtórna - odpowiedział Kapis. Agnieszka Dłuska z biura prasowego ministerstwa: - Te decyzje są podejmowane przez akcjonariuszy, a nie przez zarząd. To wszystko, co mogę przekazać.
źródło - Gazeta Wyborcza
powrót |