Zaręczyny w samolocie Centralwings
Oświadczyny 10 tysięcy, metrów nad ziemią? Tak, to możliwe. Przekonali o tym pasażerów samolotu lecącego z Katowic do Dublina Joanna Bulą i Grzegorz Pawlas.
Czy można sobie wyobrazić w tej chwili miejsce na zaręczyny niż niebo? Grzegorz Pawlas uznał, że nie i oświadczył się swojej dziewczynie 10 tys. metrów nad ziemią. Ten lot, numer CO 0295, pasażerowie samolotu Centralwings, lecącego z Katowic do Dublina, będą długo pamiętać. - Na wysokości 10 tys. metrów postanowiłem się oświadczyć mojej dziewczynie Joannie - opowiada Grzegorz Pawlas. - Przy pomocy pracowników lotniska Pyrzowice oraz personelu pokładowego udało mi się całe przedsięwzięcie zachować w tajemnicy przed moją wybranką.
Gdy samolot osiągnął, jak mówią piloci, wysokość przelotową, pomysłowy zakochany wyciągnął z ukrycia pierścionek z brylantem, a stewardesy podały mu przechowywane kwiaty. Pasażerowie zamilkli, przeczuwając, że za chwilę stanie się coś wyjątkowego. No i stało się. Grzegorz padł na kolana i poprosił Joasię Bułę o rękę. - To była wspaniała i niezapomniana chwila, którą będziemy pamiętać do końca życia - przyznają narzeczeni
źródło - Echo Miasta Katowice
powrót |