Jak donosi dziennik Metro - według czytelników Gazety Wyborczej i pasażerów linii lotniczych, brakuje informacji o połączeniu kolejowym na lotnisko w Balicach.
Obecnie to nowe zadanie dla Ryszrda Rębilasa,
który do niedawna był dyrektor małopolskich Przewozów Regionalnych. Jak sam powiedział:
-Jestem odpowiedzialny za nowy projekt. Mam się zająć promocją szynobusu do Balic oraz tzw. pociągu papieskiego.
Jego zdaniem za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest pośpiech w jakim otwierano połączenie i brak współpracy między MPK i lotniskiem. Teraz ma się to zmienić. W niedługim czasie pojawią się ulotki informacyjne w hotelach i biurach podróży o połączeniu, będzie lepsze oznakowanie drogi prowadzącej na przystanek. Natomiast darmowy autobus MPK dowożący pasażerów na przystanek kolejki już doczekał się oznaczenia w języku angielskim. Są nowe plakaty a obok informacji o nowym połączeniu, zostały zawieszone rozkłady jazdy i numer peronu, z którego odjeżdżają szynobusy. Na lotnisku również poprawiono oznakowanie. Ścieszki do szynobusu są bardziej widoczne, dzięki temu zauważono wzrost liczby paszażerów korzystających z połączenia.
Piotr Pietrzak, rzecznik lotniska powiedział:
-Z rozpędu chcieliśmy zamontować billboardy, ale okazało się, że trzeba mieć na nie pozwolenie budowlane. Nim staną, minie jeszcze trochę czasu.
Pasażerowie odlatujący z podkrakowskiego lotniska mogą spotkać się z młodymi ludźmi w pomarańczowych kamizelkach z napisem "Need Help?".
To studenci Politechniki Krakowskiej którzy pomagają podróżnym odnaleźć się na krakowskim lotnisku w Balicach.
Wolontariusze pomagają nie tylko podróżnym, ale także pracownikom lotniska, wyręczając ich w pilnowaniu porządku, udzielaniu informacji, wysłuchi