Szynobusy wreszcie pojadą na lotnisko w Balicach
W czwartkowe południe [25 maja br. - przyp. red.]na tymczasowym peronie w Balicach pojawi się pierwszy
szynobus. Jednak PKP już boi się o rentowność połączenia, bo podróż na
trasie Kraków - lotnisko może kosztować nawet 2 zł 30 gr.
Mimo że od kilku dni na pasażerów czeka tymczasowy peron, a tory są
przygotowane do przejazdu pociągu, do ostatnich chwil nie było pewne, czy
połączenie kolejowe między portem lotniczym w Balicach a krakowskim Dworcem
Głównym zacznie działać przed wizytą Benedykta XVI. Przeszkodą było
stanowisko PKP Przewozy Regionalne, które domagały się dodatkowych dotacji
na uruchomienie nowej linii. - Potrzebujemy pieniędzy na rozruch, żebyśmy
mieli za co jeździć, nim linia stanie się popularna. Bez tego nie
pojedziemy - argumentował niedawno Ryszard Rębilas, szef małopolskich PKP
PR.
Dziś, mimo że kolejarzom obiecano dodatkowe pieniądze, Rębilas nadal
powątpiewa: - Boję się, że to połączenie może nie przynosić dochodów.
Jak to możliwe, że kolejarze obawiają się o rentowność połączenia z
Balicami, które ma niedługo odwiedzić blisko 3 mln podróżnych rocznie? - Nie
obawiamy się o liczbę pasażerów, ta z pewnością będzie bardzo duża - mówi
Ryszard Rębilas. - Gdybyśmy mogli wprowadzić specjalną cenę na to
połączenie, np. 10 zł za przejazd w jedną stronę, byłaby to kura znosząca
złote jaja. Jednak ustawa o przewozach regionalnych nam na to nie pozwala.
Na tej linii muszą obowiązywać takie same bilety jak w pociągach do
Wieliczki czy do Tarnowa - wyjaśnia.
W czwartek szynobusy wreszcie pojadą. Mają kursować co pół godziny między
czwartą rano a północą. Ryszard Rębilas nie chciał zdradzić, jaka będzie
dokładna cena biletu, ale udało się nam dowiedzieć, że aby dostać się na
lotnisko, wystarczy kupić tzw. bilet strefowy. Jeśli Balice zmieszczą się w
pierwszej strefie, bilet będzie kosztował 2,3 zł, jeśli w drugiej, zapłacimy
4,6 zł. - Zniżki studenckie i inne ulgi będą obowiązywać - zapewnia Rębilas.
Dzięki porozumieniu z małopolskim urzędem marszałkowskim PKP dostaną 900
tys. zł na rozruch linii na lotnisko. - Zapłacimy też 200 tys. zł za remont
dwóch spalinowych szynobusów. Zgodziliśmy się na zwiększenie dotacji, bo
nikt nie zauważył wcześniej, że PKP nie będą mogły wprowadzić na tej linii
specjalnych biletów - przyznaje marszałek małopolski Janusz Sepioł.
Źródło: Gazeta Wyborcza
powrót |