Co się dzieje w Centralwings?
Poruszenie wśród pasażerów taniej linii lotniczej Centralwings należącej do PLL Lot. Powodem są odwołane połączenia między Warszawą i Leeds w Wielkiej Brytanii.
Pracownicy linii nieoficjalnie przyznają, że od przełożonych dostali niedawno informację, by szukać sobie innej pracy, bo Centralwings mogą zakończyć działalność.
Zaniepokojeni są również podróżni. – Linie Centralwings, z których często korzystałem do tej pory, odwołują loty, które mnie interesowały. Nie chcą podać żadnych przyczyn. Telefonicznie udostępniają jedynie informacje w stylu: „wiem tylko, że lot jest anulowany”. Z trudem można przebukować bilet na inny termin – napisał do naszej redakcji w e-mailu Polak, który mieszka i pracuje w Anglii.
Jednak, jak przekonuje Iza Bogus, rzecznik Centralwings, pasażerowie nie mają najmniejszych powodów do niepokoju, bo Centralwings nie zamierzają zakończyć działalności. – Nie mamy żadnych problemów finansowych. Po prostu od maja zwiększamy liczbę rejsów do Hiszpanii, która otwiera dla Polaków rynek pracy. Na Wyspy Brytyjskie będziemy utrzymywać cztery połączenia, z Leeds zrezygnujemy.
Nie mamy na razie aż tylu samolotów, by obsługiwać pięć kierunków – mówi. Centralwings zakończyły 2005 r. ze stratą kilkunastu mln zł. Zysk mają osiągnąć w 2008 roku.
źródło - Życie Warszawy
powrót |