Drożeje paliwo, tanieją akcje
Papiery Air France KLM staniały wczoraj prawie o 3 proc. Za akcję największego europejskiego przewoźnika inwestorzy musieli zapłacić ok. 18,39 euro. Spadek kursu to efekt drożejącej ropy na rynkach światowych. Baryłka surowca kosztuje 72 dolary. Tak wysokich cen nie notowano od początku lat 80.
Podwyżka cen ropy odbiła się również na notowaniach innych linii lotniczych. Na przykład papiery niemieckiej Lufthansy staniały o 1,3 proc., a irlandzkiego taniego przewoźnika, Ryanair - o ok. 2,5 proc. Inwestorzy obawiają się, że wzrost cen paliwa i - co za tym idzie - kosztów przewoźników wpłynie na obniżenie prognozowanych zysków. Analitycy podkreślają jednak, że na razie nie ma powodu do paniki. Jeżeli jednak ropa zdrożeje jeszcze bardziej, może się to faktycznie negatywnie odbić na wynikach finansowych przewoźników.
Linie Air France KLM w styczniu zanotowały zwiększenie przewozów pasażerskich o 6,9 proc., co oznacza, że z ich usług skorzystało 5,437 mln osób. Wypełnienie samolotów zwiększyło się do 79 proc. Tendencja ta utrzymywała się od grudnia 2005 r., kiedy to przewozy wzrosły aż o 11,9 proc. a z usług narodowego francuskiego przewoźnika skorzystało 5,57 mln osób.
Air France jest w gronie kilku europejskich linii, które władze w Brukseli podejrzewają o wspólne ustalanie cen usługi. Zdaniem analityków, jeżeli podejrzenia się potwierdzą, akcje przewoźnika mogą odnotować kolejny spadek. Zmowa kartelowa w Europie karana jest grzywną w wysokości 10 proc. rocznych obrotów.
źródło - Rzeczpospolita
powrót |