500 zł kary dla czterech młodych Anglików. Taki jest finał piątkowej awantury na pokładzie samolotu linii Ryanair.
Anglicy w piątek lecieli do Wrocławia z Nottingham samolotem linii Ryanair. Pili alkohol. - Trochę przesadzili i w pewnym momencie wszczęli bójkę między sobą - mówi Stefan Sawczak, szef służby ochrony lotniska w porcie lotniczym im. Mikołaja Kopernika.
Zamieszanie na pokładzie zakłóciło lądowanie. Piloci musieli je przerwać i po raz drugi rozpocząć manewr. - Takie są procedury. Decyzję podejmuje pilot - mówi Magdalena Knuta-Bron, rzeczniczka sudeckiego oddziału straży granicznej. Gdy kapitan poinformował awanturujących się mężczyzn, że na lotnisku czeka na nich policja, spokornieli i samolot mógł wylądować.
Na lotnisku Anglicy zostali zatrzymani przez straż graniczną, która przekazała ich policji. - Zostali ukarani mandatami w wysokości 500 zł. Zapłacili i zostali wypuszczeni - mówi Krzysztof Zaporowski z biura prasowego dolnośląskiej policji.
Jak się dowiedzieliśmy, krewcy Anglicy znaleźli się na czarnej liście irlandzkiego przewoźnika i nie będą mogli wrócić jego samolotem do domu.
Samoloty cywilne oznaczone są znakami rejestracyjnymi (podobnymi do samochodowych), złożonymi z liter i cyfr, umieszczonych na skrzydłach i kadłubie. Symbole literowe zostały przyjęte zgodnie z odpowiednimi porozumieniami międzynarodowymi. Przykładowo samolo zarejestrowany w Polsce posiada oznaczenie SP.
Niemcy - D,
Francja - F,
USA - N,
Szwajcaria - HB,
Wielka Brytania - G,
Szwecja