tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Oklahoma  Tulsa, Channel 2 Newsroom
Oklahoma , Tulsa, Channel 2 Newsroom

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

100 tys. miejsc pracy w sektorze lotniczym


Lotniczy boom w Polsce sprawia, że porty i przewoźnicy potrzebują wciąż nowych pracowników. Mamy dobre wiadomości dla miłośników lotnictwa i latania: według szacunków Urzędu Lotnictwa Cywilnego w najbliższych 10-15 latach w firmach związanych z lotnictwem może przybyć nawet 100 tys. miejsc pracy, trzy razy więcej niż obecnie. Będą potrzebni: stewardesy i piloci, kontrolerzy ruchu, ale także niezliczona liczba specjalistów obsługujących samoloty, pasażerów i towary na ziemi. W Polsce liczba podróżujących samolotami do 2020 roku może wzrosnąć nawet czterokrotnie, do 50 mln rocznie.

Niespotykany dotąd rozwój przewozów lotniczych Polska przeżywa od dwóch lat, kiedy to wraz z naszym przystąpieniem do UE i tu zaczęła obowiązywać reguła otwartego nieba. Tani przewoźnicy sprawili, że podróż samolotem stała się dostępna także dla osób przeciętnie zarabiających. Tanie linie szczególnie chętnie latają z portów regionalnych. Liderem wśród nich są krakowskie Balice, które w ubiegłym roku odwiedziło ponad 1,6 mln klientów - o 90 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku lotnisko otworzy 18 nowych połączeń do 16 miast - w tym na Rodos, do Liverpoolu oraz Dublina. Trwają prace nad uruchomieniem połączenia kolejowego lotniska z krakowskim Dworcem Głównym oraz starania o ulokowanie w Balicach baz logistycznych tanich linii lotniczych. Wszystkie te inwestycje w ciągu kilku lat mogą zaowocować nawet 500-600 miejscami pracy, głównie w sektorze logistycznym.

W katowickich Pyrzowicach właściciel portu, spółka Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze, w zeszłym roku rozpoczął rozbudowę lotniska. Podwoi się liczba stanowisk odprawy biletowej, przybędzie też ponad 500 miejsc parkingowych. - W związku z tym w samym porcie i we współpracującym z nim firmach zatrudnienie wzrośnie o co najmniej 100 osób - wylicza rzecznik GTL Cezary Orzech.

Tanie linie lotnicze wciąż zwiększają zatrudnienie, otwierając nowe połączenia. W ubiegłym miesiącu rekrutację stewardes w Polsce prowadził irlandzki Ryanair, poprzez swoją stronę internetową poszukuje ich utworzony przez LOT Centralwings. W tym tygodniu można starać się o pracę w węgierskim WizzAir. W swoich trzech bazach w Katowicach, Gdańsku i Warszawie firma zatrudnia już ponad 250 pracowników. Członkowie personelu pokładowego, czyli stewardesy i stewardzi, to blisko 90 proc. z nich. Rekrutacja odbywa się co kilka miesięcy. Na spotkaniu pojawia się 70-80 kandydatów, z których zaledwie kilkoro ma szansę dostać się na pokład samolotu.

Przemysław Zdeb, 24-letni absolwent Wyższej Szkoły Studiów Międzynarodowych w Łodzi, był już na kilku podobnych spotkaniach. - Większość przebiega podobnie. Trzeba płynnie mówić po angielsku i przejść przez całą serię testów psychologicznych - opowiada. Na jednym ze spotkań musiał sprzedać książkę niewidomemu, na innym pytano go, jakie przedmioty zabrałby na bezludną wyspę, na jeszcze innym musiał uspokoić pijanego i agresywnego pasażera. Mimo niepowodzeń Zdeb wciąż wierzy, że zdobędzie upragnioną pracę. Marzą mu się przygody, zwiedzanie świata i praca z ludźmi, a nie za biurkiem. Zarobki nie są oszałamiające. Pracownicy pokładowi zarabiają po 3-4 tys. złotych netto miesięcznie.

Nim wejdzie się na pokład, trzeba przejść specjalistyczne badania lekarskie. Potem kandydatów czeka miesięczny kurs podstawowy, podczas którego uczą się obsługi klientów i urządzeń w kabinie samolotu, a także reagowania w sytuacjach awaryjnych. - Najczęstsze z nich to nagłe zasłabnięcie pasażera albo opóźnienie samolotu - mówi Karolina Machura, szefowa personelu pokładowego w WizzAir.


Warto jednak się postarać. W końcu nie każdy może zjeść śniadanie w Warszawie, obiad w Barcelonie, a na kolację wyskoczyć do paryskiej knajpki.

źródło - Newsweek

powrót

Młody człowiek ubrany w koszulkę z filmu " Transformers " nie został wpuszczony do samolotu na lotnisku Heathrow. Na koszulce cfhłopak miał nadrukowanego robota, który trzymał broń.


CSA


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu