tanie linie lotnicze

Mapa

kamera Sydney  Harbour
Sydney , Harbour

 
tanie linietanie linie lotniczetanie latanie
tanie biletylinie lotniczebilety lotnicze
central wingswizzair
tanie latanie

tanie latanie

Wrocław: Powstaje nowy parking przy lotnisku


Wreszcie być może dzięki konkurencyjnemu parkingowi, żeby wylecieć z Wrocławia, będzie się opłacało zostawić samochód na lotnisku.

Nowy, konkurencyjny i strzeżony parking ma zostać otworzony pod koniec tego tygodnia przy ulicy Skarżyńskiego. Zlokalizowany będzie na tyle blisko lotniska, że bez przeszkód można się będzie na nie przejść. Założyciel parkingu - wrocławska firma Park Invest twierdzi, że zapewni nawet wózki na bagaż. Najważniejsze jest jednak, że parking będzie o ok. 30 proc. tańszy od tego przy samym lotnisku.

A istniejący jest naprawdę bardzo drogi. Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że taniej jest nawet w Warszawie i Dreźnie. Z wrocławskiego lotniska często odlatują pasażerowie spoza miasta. Właśnie oni nas zaalarmowali, że za pierwszą dobę parkowania (tylko za zajęcie miejsca) muszą zapłacić 50 złotych, podczas gdy w Warszawie jedna doba kosztuje 46 złotych, w krakowskich Balicach - 40, a w Dreźnie można zostawić auto za około 33 zł.

Teraz na jednym z przygotowywanych 96 miejsc będzie można zaparkować za 35 zł - za pierwszą dobę.

Czy konkurencja zmusi działający już parking do opuszczenia cen? Przedstawiciele warszawskiej spółki Poland Car System twierdzą, że to możliwe, ale wiele zależy od władz lotniska.

Niestety, prezes Wrocławskiego Portu Lotniczego Andrzej Barski nie widzi możliwości obniżenia cen za parkowanie: - Chcemy być drożsi niż przyjazd taksówką, żeby nie przyciągać zbyt wielu samochodów, bo mamy za mało miejsca.

Ciekawe, że zakładający nowy parking szacują zupełnie na odwrót. Elżbieta Misiak, prezes spółki Park Invest: - Kalkulujemy koszty tak, aby się opłacało zostawić na dobę samochód u nas, zamiast brać taksówkę.




źródło - Gazeta Wyborcza

powrót

Rozłoszczony klient linii lotniczej Alitalia odgryzł pracownikowi linii kawałek ucha! Do incydentu doszło gdy okazało się, że członkowie pewnej orkiestry nie mogli wrócić na czas do Neapolu bo linie lotnicze potwierdziły rezerwację większej liczbie pasażerów jak miejsc w samolocie. Dodatkowo sytuację zaognił jeszcze sam pracownik linii, wypowiadając się niepochlebnie na temat samego Neapolu i jeg


LOT


strona główna   |   artykuły   |   lotniska   |   praca   |   kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © TL2007 | Polityka serwisu